Sport.pl

KSW 46. Maciej Kawulski zapowiada powrót Borysa Mańkowskiego

Fani cały czas spekulują, kto jeszcze wystąpi podczas KSW 46. Obecnie zostały już tylko dwa wolne miejsca na karcie walk. Jednym z zawodników, który pojawia się zdecydowanie najczęściej podczas dyskusji kibiców jest były mistrz wagi półśredniej Borys Mańkowski (19-7).

Jeden ze współwłaścicieli federacji KSW opublikował na Instagramie post, który może sugerować powrót byłego czempiona dywizji półśredniej nawet na najbliższą galę w Gliwicach. Walką wieczoru KSW 46 będzie starcie Mameda Chalidowa z Tomaszem Narkunem.

„Diabeł Tasmański” zadebiutował na KSW 19, gdzie pokonał decyzją sędziowską Marcina Naruszczkę (19-9). Pas mistrzowski zdobył poddając wieloletniego czempiona Aslambeka Saidova (22-5). Swoje trofeum obronił cztery razy. W 2017 roku przegrał walkę z mistrzem wagi średniej Mamedem Khalidovem (34-5) podczas gali KSW 39 na Stadionie Narodowym.

KSW. Popek złamał obietnicę. Nie kończy kariery!

Swoje trofeum stracił podczas konfrontacji z Robertem Soldicem (14-3), walka została przerwana w przerwie między trzecią a czwartą rundą przez narożnik Poznaniaka. Była to najdotkliwsza porażka w karierze Mańkowskiego. Dodatkową ciekawostką jest obecność Borysa w American Top Team na obozie przygotowawczym Mateusza Gamrota (14-0).

Gala KSW 46 odbędzie się pierwszego grudnia w Gliwicach. 

Więcej o MMA na InTheCage.pl

Więcej o: