Sport.pl

KSW. Łukasz "Juras" Jurkowski odpowiada hejterom

- Nigdy nie będziecie na moim miejscu - napisał Łukasz "Juras" Jurkowski na Twitterze odpowiadając hejterom.

Jurkowski nie będzie dobrze wspominał KSW 42 i swojego pojedynku z Martinem Zawadą. Polski zawodnik dobrze prezentował się w pierwszej rundzie, ale w drugiej nie stanął do walki z Niemcem.

- Ja sam! Ja sam! - krzyknął Łukasz Jurkowski, któremu medycy chwilę wcześniej założyli na twarz maskę tlenową, wnieśli też do oktagonu nosze. I "Juras" faktycznie wstał sam, ale chwilę wcześniej przegrał walkę. Zupełnie nieoczekiwanie, bo w pierwszej rundzie miał przewagę, mógł nawet poddać rywala.

Do drugiej już jednak nie wyszedł. Długo leżał na ringu. Ale w końcu wstał i powiedział: - Mostek bolał mnie od trzech tygodni. Do tego tydzień choroby, ciosy Martina. No cóż, chciałem walczyć za wszelką cenę. Dziękuję wszystkim za wsparcie. Dzisiaj spieprzyłem, cholernie szkoda mi tej walki.

W internecie "Juras" musiał mierzyć się jednak z nieprzychylnymi komentarzami. Postanowił odpowiedzieć im w dosadny sposób.

- Informacyjnie tylko dla wszystkich "kasa sie zgadza", "jesteś debilem", i "na Twoim miejscu..." Hmmmmm nigdy nie będziecie na moim miejscu. Wasza egzystencja opiera się na bezpiecznej wegetacji a jedyne ryzyko, które urozmaica Wasze nudne życie to dwie różne skarpetki. Pzdr - napisał.

KSW 42. Mamed Chalidow po porażce z Narkunem: Chcę rewanżu!

Komentarze (5)
KSW. Łukasz "Juras" Jurkowski odpowiada hejterom
Zaloguj się
  • Grzesiek Babis

    Oceniono 5 razy 3

    Co nie ulega wątpliwości,że jest lepszym komentatorem jak fighterem.Rozumiem,że lubi walczyć,ale ja też lubię pomidorowke co nie znaczy ,że ktoś musi patrzeć jak jem.No szacunek ,że wyszedł do walki,ale z kim i po co to pokazywać?

  • michalmos

    Oceniono 5 razy 3

    Bardzo mądrze się ten chłopak odgryzł hejterom! Dokładnie tak ja mówiłem ostatnio z pewną nauczycielką z mojego dawnego liceum, z którą między innymi doszedłem do wniosku, że nie powinien nikt hejtować sportowca, kto się nie zna. Albo ten, kto raz nie spróbował stanąć w szranki z innymi w tej czy innej dyscyplinie. Naprawdę z hejtem trzeba walczyć.

  • bartooolooo

    Oceniono 1 raz 1

    Co za cymbał. Jakie ego.

    Juras, po pierwsze, to jest w złym guście wychodzić do walki chorym, a potem stękać, że to wina choroby. Zawracasz kibicom dupę. Ludzie w tym kraju umierają z głodu, a ty arogancko wychodzisz sobie za ciężkie pieniądze do klatki , nie mając do zaproponowania NIC. Wojownik się nie tłumaczy. Ale ty nie jesteś żadnym wojownikiem, tylko miernym zawodnikiem MMA, bardziej celebrytą. Który sobie nabijał popularność z tym świrem z wytatuowanym ryjem, pseudo publicystyką, no i oczywiście schlebianiu stadnionowym chuliganom oraz miłośnikom wyklętych.

    A po drugie to szkoda pisać. Ten cyrk, na którym zarabiaja tych dwóch cwaniaków, to jest żenada żenad. Sztuczne, nadmuchane gwiazdy, zawodnicy którzy winni się bić w remizach na małych lokalnych galach. Przyjechał z doskoku na zastępstwo Chorwat, i zmasakrował liderującego Borysa, jakiś turas zlał jak dziecko "naszego" wielkiego wojownika z Czeczenii. Reszta to jakieś dziwolągi, beton od noszenia beczek z betonem na czas, złodziej torebek z wytatuowanymi oczami i pseudo aktorzyna, który był alfonsem. Wielkie polskie MMA ....

  • kali555

    0

    haha dobrze pojechal kanapowym lamusom

  • poselziobro1

    0

    Martin dobrze po walce powiedział. Albo wychodzisz do walki albo nie.
    Wyszedłeś to nie stękaj że coś cię boli czy inne historie. Przegrałeś walkę i tyle. 2:0 dla lepszego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX