Nanga Parbat. Revol ma nagranie! Widać na nim sylwetkę Tomasza Mackiewicza

08.02.2018 22:32
Francuska telewizja France Info opublikowała nagrania Elisabeth Revol z wyprawy Nanga Parbat. Widać na nim Tomasza Mackiewicza. Film został nagrany 25 stycznia o godz. 17.15 podczas ataku szczytowego. 90 metrów od wierzchołka. 45 minut później Polak i Francuzka mieli stanąć na szczycie.
1 W oddali sylwetka Tomasza Mackiewicza W oddali sylwetka Tomasza Mackiewicza France Info/Screen

Film telewizji France Info

- Jest piąta. Może godzina do nocy. Chyba skończymy na dziś. Tomek nadchodzi. Ale jeszcze coś widać. Powinniśmy dotrzeć do szczytu. Pewnie już w ciemnościach. (...)"Poddałam się urokowi miejsca. To było magiczne. Było ciemno, za to wiatr wiał na nas z tyłu - mówi Revol na nagraniu. Tłumaczenie za Ewą Pfeifer na Twitterze.

2 Elizabeth Revol Elizabeth Revol Instagram.com/ smellofthemountain

"Nie widzę twojej lampy"

- Przy całym podejściu byliśmy (od niego) chronieni. Dopiero na samej górze, powiało nam prosto w twarz". Kiedy Tomek znalazł się obok mnie, powiedział: Nie widzę twojej lampy. Ty jesteś zamazana. Wtedy uświadomiłam sobie, że zrobiło się naprawdę groźnie, bo jeśli on nie widzi... - kontynuowała Francuzka.

3 Elisabeth Revol w trakcie akcji ratunkowej Elisabeth Revol w trakcie akcji ratunkowej Fot. Denis Urubko

Pierwsza wiadomość do Giambiasiego o godz. 23.10

O godzinie 23.10 Revol wysłała wiadomość do Ludovica Giambiasiego, francuskiego wspinacza i przyjaciela. - Tomek potrzebuje pomocy, ma odmrożenia i nic nie widzi. Proszę zorganizuj pomoc jak najszybciej - napisała.


Blog Elisabeth Revol / himalaya-light.over-blog.com/2016/02/nanga-light-2016.html

4 Tomasz Mackiewicz Tomasz Mackiewicz CLEARSKIESAHEAD.COM

Konferencja prasowa. "Można było uratować Tomka"

Elisabeth Revol spotkała się w środę z dziennikarzami we francuskim Chamonix. Himalaistka, która została uratowana przez polską akcję ratunkową z Nanga Parbat przyznała, że akcja ratunkowa nie była przeprowadzona sprawnie. Głównie z winy Pakistańczyków. Jej słowa potwierdził Ludovic Giambiasi, partner wspinaczkowy Revol, który koordynował z Francji akcję ratunkową.

- Można było uratować Tomka. Jeżeli akcja ratownicza byłaby przeprowadzona błyskawicznie. Tak się nie stało - stwierdziła Revol.

Giambiasi dodał: - Organizując akcję, cały czas napotykaliśmy na hamulce i problemy. Pakistańczycy nas okłamali. Chcieli coraz więcej pieniędzy. Początkowo prosili o 15 tysięcy dolarów, ale później ta liczba wzrosła do 20 tysięcy, następnie do 40 tysięcy. 

5 Nanga Parbat Nanga Parbat Fot. Musaf Zaman Kazmi / AP Photo

Dramat na Nanga Parbat

Dramat Tomasza Mackiewicza i Revol rozpoczął się w czwartek (25.01). Kiedy członkowie polskiej wyprawy przebywającej w bazie pod K2 dowiedzieli się o wydarzeniach na oddalonej o 150 km Nandze, postanowili zorganizować akcję ratunkową.

W piątek (26.01)  Urubkę, Bieleckiego, ale także Piotra Tomalę i Jarosława Botora zabrały spod K2 dwa śmigłowce. Po kilku godzinach lotu czterech himalaistów stanęło pod ścianą Nanga Parbat niedaleko bazy Diamir.

6 Bielecki, Revol, Urubko Bielecki, Revol, Urubko Fot. Adam Bielecki

Tomala i Botor założyli obóz I na wysokości 4900 m n.p.m. i przygotowali się do przyjęcia Revol. W górę ruszyli Urubko i Bielecki. Mimo 40-stopniowego mrozu, trudnego terenu i ciemności po ośmiu godzinach dotarli na wys. 6000 m. Tam spotkali zmęczoną Revol. Chwilę odpoczęli, dali jej jeść i pić i zaczęli sprowadzać w dół.

Akcja ratownicza znajdującego się znacznie wyżej Mackiewicza okazała się niemożliwa ze względu na fatalne warunki pogodowe - oznajmił w nocy z soboty na niedzielę kierownik komitetu organizacyjnego narodowej wyprawy na K2 Janusz Majer.

Komentarze (262)
Nanga Parbat. Revol ma nagranie! Widać na nim sylwetkę Tomasza Mackiewicza
Zaloguj się
  • alex1w

    Oceniono 25 razy 19

    Brawa dla Bileckiego, Urubko,Tomali i Botora.
    I szacunek, że udało im się uratować jedno życie, pomimo dużego ryzyka utraty własnego.
    Szacun dla chłopaków z Polski.

  • pator77

    Oceniono 17 razy 17

    Zwalanie winy za śmierć Mackiewicza na Pakistańczyków jest nieprzyzwoite. Jedynym winnym swojej śmierci jest sam Mackiewicz. Może i można go było uratować, ale to bez znaczenia, bo szli tam sami i bez żadnego zabezpieczenia z dołu. Wszystko się mogło wydarzyć. A negocjacje z Pakistańczykami, gdy już Mackiewicz umierał tam na górze, świadczy jedynie o braku profesjonalizmu, głównie Mackiewicza. Umarł w najlepszym dla siebie miejscu. Szkoda tylko, że osierocił trójkę małych dzieci - dla własnej przyjemności.

  • rozterka47

    Oceniono 26 razy 16

    Myślę, że wszystko bylo już wielokrotnie komentowane .
    Myślę, że zdecydowali się zdobyć szczyt za wszelką cenę. Dla Tomka cena okazała się najwyższa :(.

  • kapitan_popczyk

    Oceniono 19 razy 11

    Ale dalej nie widzę dowodów, że wierzchołek został zdobyty.

  • poruta.pl

    Oceniono 9 razy 9

    Z tego nagrania wynika że, mieli dobrą pogodę, faktycznie to Francuzka nadawała tempo - Polak próbował z tragicznym później skutkiem próbował dorównać tempa. Przeforsował organizm.

    www.poruta.pl/spolecz/mackiewicz-nanga-parbat/

  • stenrw

    Oceniono 14 razy 8

    No cóż. Pani Revol usiłuje zracjonalizować swoje postepowanie...
    Niemniej filmu ze szczytu nie ma, nie ma nawet zdjęcia, nie ma też połączenia z kimkolwiek, komu powiedziałaby "Jestem na szczycie, czekam na Tomka". Jej (Revol) wystąpienia są coraz mniej wiarygodne, a twierdzenie, że partner powiedział, że "może schodzić, a on poczeka" wręcz skrajnie niewiarygodne i sprzeczne z wcześniejszymi wypowiedziami .
    Dla mnie ten film mówi wręcz "nie zdobyliśmy szczytu" lub "zostawiłam Tomka wchodząc na szczyt, a gdy go spotkałam schodząc był już umierający".
    Nie zmienia to faktu, że siła i wytrzymałość Revol zaimponowała mi.

  • remul

    Oceniono 11 razy 7

    90 metrów na takiej wysokości to kawał drogi do szczytu. Kiedyś hiszpański himalaista (nie pamiętam nazwiska) przyznał, że wycofał się 12 metrów przed szczytem 8 tysięcznika. Być może była to decyzja, która uratowała mu życie.

  • alex1w

    Oceniono 17 razy 7

    A czy mogli byście już w końcu zostawić Ele i św. p.Tomka w świętym spokoju?
    To była ich pasja! Ich wielokrotne ryzyka i ich szczęście.
    Dajcie im święty spokój.
    Tomek na pewno by sobie tego życzył.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX