Sport.pl

Damian Janikowski robi furorę w klatce KSW. "Gdyby wziął się za jeździectwo lub curling - też byłby najlepszy"

Krzysztof Smajek, Damian Obstawski
10.04.2018 17:16
Damian Janikowski po raz pierwszy o przejściu do MMA wspominał już w 2009 roku. Wtedy jednak miał jeszcze wiele do zrobienia w zapasach. Ostateczną decyzję o zmianie dyscypliny podjął w 2016 roku, po nieudanych kwalifikacjach do IO w Rio de Janeiro. - W jakiś sposób wypaliłem się już w zapasach - twierdzi Janikowski. Podpisał kontrakt z federacją KSW, w oktagonie zadebiutował podczas gali na Stadionie Narodowym. Dzisiaj pretenduje do miana największej gwiazdy KSW.