Sport.pl

Pieter van den Hoogenband i Inge de Bruijn zostali zawodowcami

Holenderska firma Philips stworzyła w Eindhoven pierwszą profesjonalną grupę pływacką.
Wśród zawodowców znaleźli się mistrzowie olimpijscy - Pieter van den Hoogenband i Inge de Bruijn - oraz dwóch młodych pływaków - Klaas-Erik Zwering i Joris Keizar. Trenerem grupy został dotychczasowy szkoleniowiec kadry Holandii Jacco Verhaeren.

Szczegóły dotyczące wysokości budżetu, jakim dysponuje grupa, i wysokości kontraktów nie przedostały się do mediów. Każdy z członków teamu ma inną umowę: van den Hoogenband czteroletnią, de Bruijn dwuletnią - Holenderka nie jest zdecydowana, czy dotrwa do igrzysk w Atenach. Zwering i Keizar - roczne, z możliwością przedłużenia, jeśli uczynią oczekiwane postępy.

W grupie nie znalazło się wielu znanych holenderskich pływaków, którym nie udał się start w Sydney, m.in. Marcel Wouda. Rekordzista świata w stylu zmiennym zapowiedział zakończenie kariery. - Moje ciało mówi nie. Wszystko mnie boli na sam widok wody - oświadczył Wouda, do igrzysk w Sydney uważany za najlepszego holenderskiego pływaka. Był mistrzem świata w Perth przed dwoma laty na 200 m st. zmiennym i 10-krotnym mistrzem Europy. Trzykrotnie startował w igrzyskach, ale z żadnych nie przywiózł medalu w konkurencji indywidualnej. W Sydney wywalczył brąz w sztafecie 4x200 m st. dowolnym.

W 2001 r. Wouda rozpoczyna karierę menedżerską. Będzie doradcą Holenderskiego Związku Pływackiego (KNZB) i komercjalnej grupy Philipsa.