Sport.pl

Dla Gazety Artur Partyka

czołowy skoczek wzwyż świata lat 90., pomaga przy organizacji mityngu Balt 2001

- Moja rola ogranicza się do pomocy w promocji gdańskich zawodów. Menedżer? No nie. Na razie przyglądam się pracy Andrzeja Kulikowskiego i Wojciecha Daniela. Dzisiaj z całą pewnością można powiedzieć, że w Gdańsku wystartuje Michael Johnson. Nie wiem, czy na skoczni wzwyż pojawią się wielkie nazwiska. Wolimy nie obiecywać złotych gór. Po doświadczeniach z mityngiem Opoczna wiem, że lista startowa zmienia się do ostatniej chwili.

Kolejnym pewnikiem jest to, że ja nie wystartuję. Powoli nadchodzi pora, by skończyć z tym podskakiwaniem. Ważę 79 kg, czyli o siedem więcej od mojej wagi startowej i treningowej.