Meksykański wrestler Perro Aguayo Jr. zmarł podczas walki

Tragiczna walka Perro Aguayo Jr.

Tragiczna walka Perro Aguayo Jr. (youtube.com)

Do tragicznego zdarzenia doszło podczas gali wrestlingu w Meksyku. Wrestler Perro Aguayo Jr. zmarł po otrzymaniu jednego z ciosów. Mimo że leżał nieprzytomny na linach, walka jeszcze przez jakiś czas była kontynuowana.
Meksykański wrestler podczas jednej z akcji został kopnięty w głowę przez innego zawodnika, znanego z amerykańskich federacji wrestlingu Reya Mysterio Jr. Po uderzeniu padł na liny i przez kilka minut się z nich nie podnosił. Mimo to trzech pozostałych zawodników kontynuowało walkę. Dopiero po jakimś czasie pojawiły się służby medyczne. Perro Aguayo Jr. został przewieziony do szpitala w Tijuanie, gdzie w wyniku odniesionego wcześniej urazu kręgosłupa zmarł.

Wrestling to w Meksyku niezwykle popularny sport. Polega na inscenizowanej wcześniej walce, widowiskowych ciosach i chwytach, które jednak zwykle nie dochodzą do celu. Wrestlerzy robią wszystko, aby minimalizować ból. Tym razem jednak mocny cios dosięgnął głowy Aguayo. Przez dwie minuty wszyscy myśleli, że jest to element spektaklu. Dlatego pomoc przybyła tak późno.

W Meksyku wrestling jest szczególnie popularny, znany tam pod nazwą lucha libre. 35-letni Aguayo występował na ringu przez blisko 20 lat. Był synem innego legendarnego przedstawiciela tego sportu w Meksyku Pedro "Perro" Aguayo.

Wideo z walki (uwaga, drastyczne sceny)

Komentarze (23)
Meksykański wrestler Perro Aguayo Jr. zmarł podczas walki
Zaloguj się
  • ministrybrk

    Oceniono 104 razy 96

    Lekarze jako przyczynę śmierci wskazali atak serca w wyniku przerwania rdzenia kręgowego. To z kolei zostało wywołane urazem zgięciowo-odgięciowy kręgosłupa szyjnego, który nastąpił po prawidłowym przy tej akcji wpadnięciu na liny. Samo kopnięcie nie było czynnikiem wywołującym tę tragedię.

    Pomoc przybyła późno ponieważ lekarze przydzieleni do gali zajmowali się luchadorami kontuzjowanymi wcześniej. Manik od razu dał znać Reyowi, Konnan znajdujący się poza ringiem szybko próbował cucić Perro, ponieważ myślał, że został po prostu znokautowany.

    Generalnie całą sprawę dobrze opisuje luchablog ( www.thecubsfan.com/cmll/2015/03/21/perro-aguayo-jr-has-passed-away/ ) i Wrestling Observer, najbardziej rzetelne źródła jeżeli chodzi odpowiednio o lucha libre i o pro wrestling jako całość.

    Generalnie niesamowicie szanuję ton artykułu, patrząc na to, jak wiele polskich i zagranicznych portali nierzetelnie potraktowało sprawę, dobrze jest zobaczyć prawidłową reakcję ze strony sport.pl

    Descansa en paz, Perrito!

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 28 razy 6

    Popularny sport? Raczej inscenizowane show.

  • 1influenza1

    Oceniono 1 raz 1

    Prosze www.youtube.com/watch?v=rLzdGVg8agE

  • xrnzaaas200

    Oceniono 20 razy 0

    Podczas inscenizacji, a nie walki.

  • rotmiz

    Oceniono 12 razy 0

    "Mimo to trzech pozostałych zawodników kontynuowało walkę."
    A skąd mogli wiedzieć, że ten zapaśnik stracił przytomność? Tak się często zdarza, że czasami ktoś w walce traci przytomność, albo dostaje wstrząsu mózgu i walczą pozostali dalej. Przecież potem ewidentnie widać, że zapaśnika zabrał ktoś inny z ringu, a walkę toczyli dalej, bo takie są reguły. Co do samej śmierci, tragedia, bo zmarł młody, ciekawy i co najgorsze perspektywiczny wrestler. To jest niestety ryzyko zawodowe, dlatego tak bardzo gardzę, gdy ktoś mówi, że ten sport jest udawany.
    Ciężkie chwile, przeżywam jako fan tego sportu, bo Lucha Libre, to jest styl, po za tym głównym, który preferuję. Ostatnio LL ma pod górkę.
    Mam nadzieję, że nikt nie oskarży Reya, o winę, bo to tak jakby oskarżyć piorun, o to, że w Nas walną i zabił. To był po prostu wypadek.

  • sir_fred

    Oceniono 15 razy -1

    A jest to w dziale sport, ponieważ...????

  • zalep

    Oceniono 3 razy -1

    To taki chwyt marketingowy że to niby walka a nie inscenizacja. Szkoda chłopa jak każdego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX