Sport.pl

Londyn 2012. Polski ciężarowiec przyłapany na dopingu

Wiktor Mańkowski, PAP
30.07.2014 08:36
A A A
Podnoszenie ciężarów

Podnoszenie ciężarów (Fot. AP Images ASSOCIATED PRESS)

We wtorek Komisja do Zwalczania Dopingu w Sporcie poinformowała, że u jednego z czołowych polskich ciężarowców wykryła pierwszy w kraju przypadek stosowania ludzkiego hormonu wzrostu. "Przegląd Sportowy" twierdzi, że chodzi o Krzysztofa Zwarycza, olimpijczyka z Londynu.
We wczorajszym komunikacie nie było nazwiska sportowca. Według "Przegladu Sportowego" chodzi o Krzysztofa Zwarycza, który podczas igrzysk w Londynie zajął siódme miejsce w kategorii 77 kg. Podczas tegorocznych mistrzostw Europy w Tel Awiwie w kategorii 85 kg był piąty (wynik ma zostać anulowany).

Polskiemu ciężarowcowi grożą dwa lata dyskwalifikacji.

Pierwszy przypadek

Analizy próbek A i B dały wynik pozytywny, jednoznacznie potwierdzając obecność w organizmie sportowca zabronionej substancji. Od 2003 roku na świecie zanotowano 18 przypadków tego rodzaju niedozwolonego wspomagania. To pierwszy przypadek stosowania hormonu wzrostu u polskiego sportowca.

- Hormon wzrostu stosowany jest na przemian ze sterydami anabolicznymi. Wpływa na zwiększenie siły sportowca, wzrost jego masy mięśniowej i przyspiesza regenerację po ciężkich treningach - powiedział dyrektor biura Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie Michał Rynkowski.

Komisja o tym fakcie, po zamknięciu postępowania, powiadomiła Polski Związek Podnoszenia Ciężarów.

- Po otrzymaniu pisma Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie działacze Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów zapoznają się ze sprawą i na razie nie będą jej komentować - powiedział rzecznik prasowy PZPC Marek Kaczmarczyk.

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX