Śmierć rosyjskiego wspinacza
wf
06.02.2012
, aktualizacja: 07.02.2012 12:17
Fot. http://desnivel.com
Powodem śmierci Witalija Gorelika były powikłania po poważnych odmrożeniach dłoni i nóg, jakich wspinacz nabawił się kilka dni wcześniej, podczas poręczowania powyżej obozu drugiego (ok. 7000 m n.p.m.) na K2
"Dziś o godzinie 11.30 w bazie zmarł Witalij Gorelik" - poinformowało w poniedziałek szefostwo rosyjskiej zimowej ekspedycji na K2.
Z lakonicznego komunikatu wynika, że powodem śmierci były powikłania po poważnych odmrożeniach dłoni i nóg jakich Gorelik nabawił się kilka dni wcześniej, podczas wspinaczki powyżej obozu drugiego (ok. 7000 m n.p.m.).
Po sprowadzeniu wspinacza do bazy wezwano helikopter. Niestety z powodu silnych wiatrów i zamieci nie mógł on przylecieć z pomocą. Lekarz ekspedycji przez kilka dni walczył o życie himalaisty, bezskutecznie.
Śmierć kolegi i bardzo zła pogoda spowodowały, że szefostwo podjęło decyzję o zakończeniu wyprawy.
Rosyjscy wspinacze są obecnie w ścisłej światowej czołówce himalaistów. Dlatego to im właśnie dawano największe szanse na zdobycie zimą najtrudniejszego ośmiotysięcznika na świecie. Do dziś nie udało się to jeszcze nikomu.
Rosjanie pakują sprzęt i czekają na poprawę pogody i transport, m.in. ciała kolegi.
-
23-05-2012 00:00
-
22-05-2012 21:00
-
22-05-2012 13:46
-
22-05-2012 04:00
-
21-05-2012 22:17
-
21-05-2012 21:06
-
21-05-2012 19:39