Sport.pl

Rywal "Pudziana": Przepraszam, że znokautuję waszego bohatera

Eric "Butterbean" Esch nie błysnął dziś formą na pokazowym treningu przed sobotnią walką z Mariuszem Pudzianowskim, ale w rozmowie z dziennikarzami tryskał humorem i imponował pewnością siebie.
- Kocham Polskę i Polaków. Przepraszam, że znokautuję waszego bohatera - powiedział po bardzo krótkim popisie umiejętności pięściarskich ważący 200 kg król bokserskich czterorundówek.

- Jeżeli Pudzianowski nie będzie przede mną uciekał, ten pojedynek zakończy się szybko. Znokautuję go - zapewniał "Butterbean".

Zapytany o to, czy nie obawia się walki w parterze z polskim strongmanem, Amerykanin odparł: - Na gali "Pride" pokonałem przez poddanie posiadacza purpurowego pasa brazylijskiego Jiu-Jitsu - Zulu. Mariusz się zdziwi, jeśli uda mu się sprowadzić mnie do parteru.

- Jeżeli Pudzianowski na duszę wojownika, będzie walczył ze mną w stójce i nie będzie uciekał. To jest MMA, a nie lekkoatletyka! - zakończył Esch, który naprzeciw "Pudziana" stanie w ringu podczas sobotniej gali KSW 14 w łódzkiej Arenie.



Więcej o: