Sport.pl

MMA. Pudzian zna rywala, Khalidov też

PAP, jp
29.03.2010 , aktualizacja: 29.03.2010 16:12
A A A Drukuj
Mariusz Pudzianowski (z lewej) Fot. Radosław Jóźwiak / Agencja Gazeta Mariusz Pudzianowski (z lewej)
Marcin Pudzianowski 7 maja podczas 13 gali KSW, która odbędzie się w katowickim "spodku", zmierzy się z japońskim sumitą Yusuke Kawaguchi. Naturalizowany Czeczen Mamed Khalidov walczyć będzie z Ryutem Sakurai
Rywal Pudzianowskiego jest dużo bardziej doświadczony od Polaka. 30-letni Kawaguchi (183 cm/110 kg) wywodzi się z judo i stoczył do tej pory 12 walk, z czego 11 wygrał (sześć przed czasem). Nie pokonał jednak nikogo znaczącego w tej dyscyplinie.

- Będzie się z kim zabawić. Nie lekceważę go, ale będę chciał zakończyć pojedynek jak najszybciej - zadeklarował na poniedziałkowej konferencji prasowej siłacz.

Pudzianowski ma za sobą tylko jedną walkę - wygraną przed czasem z Marcinem Najmanem w grudniu ubiegłego roku.

-Do tamtej walki przygotowywałem się zaledwie dwa miesiące. Teraz trenuję niemal bez przerwy od października. Czuję się nawet przetrenowany. Jakiś czas temu trener wygonił mnie z sali i kazał odpoczywać przez dwa dni. Nie wiedziałem wtedy co mam ze sobą zrobić - powiedział pięciokrotny mistrz świata strongmanów.

Po tej walce "Pudzian" nie będzie miał dużo czasu na odpoczynek, bowiem dwa tygodnie później (21 maja) będzie walczył w USA z byłym mistrzem świata prestiżowej federacji UFC Timem Sylvią. We wrześniu natomiast do skutku może dojść pojedynek z Pawłem Nastulą.

- Z tego co wiem, ta walka odbędzie się na 90 procent. Jeśli do niej dojdzie, to będzie rzeź - podsumował Pudzianowski.

W katowickim Spodku z Japończykiem będzie również walczył polski zawodnik pochodzenia czeczeńskiego Mamed Khalidov. Jego przeciwnik Ryuta Sakurai jest weteranem organizacji Pride. W MMA stoczył już 40 walk, z czego 20 wygrał, 15 przegrał i pięć zremisował.

- Rywal jest bardzo wszechstronny, to najwyższa klasa światowa - powiedział Khalidov, który 6 marca w kontrowersyjnych okolicznościach przegrał w Japonii z Brazylijczykiem mistrzem organizacji Sengoku - Jorge Santiago. - Dzięki tej walce zyskałem wiele doświadczenia. Teraz wiem, że pojedynki za granicą trzeba wygrywać przed czasem - dodał.

"GnP Awards 2009" - zwycięstwo Pudziana »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się