Sport.pl

MMA. Legenda federacji UFC kończy karierę ze złamanym piszczelem [ZDJĘCIA]

Potworną kontuzją skończyła się główna walka wieczoru podczas gali UFC 168 w Las Vegas. Najwybitniejszy zawodnik MMA wszech czasów Anderson Silva po raz pierwszy wychodził do walki w roli pretendenta, próbując się zrewanżować Chrisowi Weidmanowi za sensacyjną porażkę z początku lipca. Brazylijczyk podczas próby kopnięcia złamał sobie nogę, co najprawdopodobniej zakończyło jego bogatą karierę.
To była szczególna gala. Po pierwsze, po raz pierwszy w historii kibice za oceanem musieli wydać aż 60 dolarów w systemie PPV. Po drugie, była to najpewniej ostatnia gala, podczas której walczył Silva. Brazylijczyk jest rekordzistą najbardziej prestiżowej na świecie federacji UFC, w której aż dziesięć razy z rzędu bronił tytułu mistrza wagi średniej. Jego seria szesnastu wygranych z rzędu zakończyła się 6 lipca, gdy przegrał z Weidmanem przez nokaut.

Silva marzył o rewanżu, jednak już w pierwszej rundzie champion krótkim prawym sierpem w zwarciu w ucho przewrócił "Pająka" na matę. W parterze Weidman poprawił kilkoma młotkami z góry i zamroczony Brazylijczyk instynktownie przykleił się do niego. Przetrwał kryzys, ale już do końca rundy leżał na plecach i bronił się przed szaleńczymi atakami obrońcy tytułu.

Silva dużo lepiej rozpoczął drugie starcie. Gdy wydawało się już, że łapie wiatr w żagle, w 76. sekundzie zaatakował niskim kopnięciem lewą nogą. Weidman zablokował tę próbę swoim kolanem tak niefortunnie dla Andersona, że ten połamał sobie nogę. Otwarte złamanie widać było dokładnie na powtórkach. Piszczel nie wytrzymał i najwybitniejszy zawodnik MMA w historii prawdopodobnie zakończy karierę. Kontuzja wyglądała bowiem strasznie i wyeliminuje go na długo.

Tymczasem Brazylijczyk ma już 38 lat, a przed walką przyznał, że próba odzyskania utraconego tytułu to dla niego idealna szansa na zakończenie kariery. Wszystko wskazuje jednak na to, że Anderson Silva nie będzie mógł odejść jako wciąż urzędujący mistrz UFC.



Więcej o:
Najczęściej czytane
Komentarze (44)
MMA. Legenda federacji UFC kończy karierę ze złamanym piszczelem [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • szyfrant.zielonka

    Oceniono 201 razy 179

    No to teraz Najman będzie chodził dumny jak paw, że karierę w MMA skończył w stylu Silvy.

  • quosoo

    Oceniono 152 razy 116

    Zwycięzcą ogłoszono osteoporozę.

  • adis94

    Oceniono 94 razy 78

    Po komentarzach widzę, że nie których to bawi. A to przecież niesamowity ból, a Silva w UFC to tak jak Khalidov w Polsce na KSW :)
    Ludzie go kochają i tak jak oni bardzo współczuję Silvie !

  • promemo

    Oceniono 105 razy 19

    Bijatyki na ogół tak się kończą - niezależnie od tego, jak je nazwiemy.

  • luksusowy_yacht

    Oceniono 71 razy 19

    Trzeba bylo nie kopac...

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 49 razy 13

    Słowo "piszczel" nie jest rodzaju męskiego, tylko żeńskiego. Naprawdę byk gramatyczny w tytule to wstyd...

  • bartosz.no

    Oceniono 21 razy 11

    @marillion73

    Nie wypowiadaj sie w kwestiach o których nie masz zadnego pojęcia. Ty go nie zalujesz i mu nie wspolczujesz, a jestem przekonany ze każdy z tych "troglodytow" z klatki potrafiłby sie pochylić nad Twoim nieszczęściem. Tylko, ze Ci ludzie uczą sie szacunku i honoru przez lata treningu, przez ból i wyrzeczenia, choc wątpię żebyś coś z tego w ogóle zrozumiał. To tak jakby tłumaczyć kolesiowi, które całe życie chodził z buta, a samochod widział jedynie na obrazku - ze to wcale nie jest szatanska maszyna.

  • kaszebe12

    Oceniono 12 razy 8

    -Delikatnym duszyczkom pragne przypomniec , ze MMA jest autentycznym ,olimpijskim sportem , ktory w formie "pancras" byl praktykowany w starozytnej Grecji...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX