Sport.pl

Person o stypendium Czerwonki: Podzielam stanowisko ministra

- Minister wydaje państwowe pieniądze na podstawie regulaminów i ze szczególną starannością. Wydaje je na sportowców, którzy mieli wybitne osiągnięcia. Przy całej sympatii dla zawodniczki ona sama takich nie miała - tak komentuje decyzję ministra sportu o nieprzyznaniu stypendium łyżwiarce Natalii Czerwonce Andrzej Person, znany dziennikarz sportowy i były rzecznik prasowy Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
- Sport to nie opieka społeczna - powiedział w środę minister sportu Adam Giersz i zapowiedział, że Natalia Czerwonka - rezerwowa drużyny łyżwiarek, która zdobyła brąz na igrzyskach w Vancouver - nie dostanie stypendium sportowego. Słowa ministra zbulwersowały reprezentację łyżwiarek.

- Niestety podzielam stanowisko ministra. Mówię "niestety", bo kibicem sportu jestem od kilkudziesięciu lat i zawsze trzymam stronę zawodników - mówi Sport.pl Andrzej Person, który był m.in. rzecznikiem reprezentacji Polski na czterech igrzyskach olimpijskich, a obecnie jest senatorem PO.

- Minister wydaje państwowe pieniądze na podstawie regulaminów i ze szczególną starannością. Wydaje je na sportowców, którzy mieli wybitne osiągnięcia. Przy całej sympatii dla zawodniczki ona sama takich nie miała. Czerwonka była rezerwową w drużynie, która sukces odniosła i to sprawia, że temat jest niewątpliwie trudny - uważa Person.

Kierownictwo reprezentacji łyżwiarek złożyło wniosek do PKOl o przyznanie Czerwonce premii za brązowy medal. Zarząd PKOl rozpatrzył go pozytywnie i zawodniczka - tak jak jej trzy koleżanki - dostała 75 tys. złotych.

- PKOl ma pieniądze od sponsorów i swoje przepisy, więc porównywanie tej organizacji z ministerstwem jest nieuprawnione - mówi Person. - PKOl też zresztą zmienił ostatnio swoje przepisy i nie przyznaje już premii za czwarte, piąte i szóste miejsce - zauważa senator PO.

- Minister użył niefortunnego zwrotu o opiece społecznej, ale każdy ma inny temperament - stwierdził Person. - Ja podkreślałbym, że ministerstwo płaci tylko za wybitne osiągnięcia sportowe. Ale jedno zdanie dalej minister powiedział, że możliwe jest znalezienie przejściowej formy stypendialnej w zaczynającym się niebawem sezonie. Zawodniczka będzie miała szansę wykazać się wynikami - dodał senator.