Sport.pl

Vancouver 2010. Tor bobslejowy do poprawki

Władze bobslejowej federacji podjęły decyzję o zmianie niektórych elementów olimpijskiego toru w Whistler, tak by był bezpieczniejszy dla ścigających się zawodników.
W poniedziałek na torze trenowały męskie czwórki. Po wypadkach reprezentacji Chorwacji i Łotwy treningi wstrzymano, a przedstawiciele Międzynarodowej Federacji Bobslejowej i Skeletonowej wraz z przedstawicielami wszystkich ekip podjęły o kosmetycznych zmianach toru, tak by był bezpieczniejszy dla startujących zawodników.

Zmieni się nieco profil zakrętu numer 13, gdzie kilka dni temu wypadek miała kanadyjska dwójka. Zdaniem przedstawicieli zespołów po tych niewielkich modyfikacjach łatwiej będzie sterować bolidem. - To nadal będzie najtrudniejszy tor na świecie - powiedział Brian Shimer, trener reprezentacji USA.

O tym, że tor w Whistler jest niebezpieczny mówiono jeszcze przed igrzyskami. Jednak dopiero tragiczny wypadek Gruzina Nodara Kumaritaszwilego sprawił, że zaczęto myśleć o zmianach. Saneczkarza i skeletoniści startowali z innego miejsca, tak by ograniczyć prędkości i zmniejszyć ryzyko wypadku. Przed zawodami bobslejowych czwórek zmieni się profil jednego z zakrętów.

Śmierć Kumaritaszwilego wciąż bez wyjaśnienia- "Gorący kartofel" - krytyka MKOl »


Więcej o: