Sport.pl

Vancouver 2010. Co dalej z Tomaszem Sikorą? Bondaruk żegna się z kadrą.

Zdecyduję po sezonie, wyniki na igrzyskach nie będą miały wpływu na moją decyzję - mówi o swojej przyszłości Tomasz Sikora. Z polską kadrą może pożegnać się trener Roman Bondaruk, który ma oferty z innych krajów. W niedzielnym biegu masowym na 15 km Tomasz Sikora był 11., wygrał Jewgienij Ustjugow.
Sikora pudłował, wraca bez medalu - relacja »

Tomasz Sikora po biegu zdradził, że w Whistler najbardziej nastawiał się na pierwszy bieg na 10 km, bo tam były tylko dwa strzelania. Ale zdarzyło się to przeklęte oberwanie chmury, które zmyło medalowe szanse Sikory, a jak się okazało, także wiarę, że może się jeszcze udać.

Trener Bondaruk mówił przed igrzyskami, że jeśli Sikorze nie wyjdą starty w Whistler, to może skończyć karierę. - Nie myślałem jeszcze o przyszłości, zastanowię się po sezonie w marcu. Na pewno jestem bardzo rozgoryczony - stwierdził 35-letni Sikora. - Wyniki na igrzyskach nie będą miały wpływu na moją decyzję. W tym sezonie startuje dalej w PŚ i myślę, że teraz to już powinno być dobrze - dodał biatlonista.

Z biatlonowego obozu dochodzą natomiast głosy, że z polską kadrą może pożegnać się Bondaruk, który ma oferty z innych krajów. I być może najlepiej wie, co w marcu zdecyduje Sikora.Gdy Bondaruk odejdzie, biatlonowa męska kadra ze światowego przyczółka, zmieni się w juniorską szkółkę, bo biatlonistę w naszym kraju mieliśmy jednego. I przez najbliższe lata się to raczej nie zmieni.

Odejście trenera z kadry nie oznacza, że jego współpraca z Sikorą dobiegnie końca. Mówi się, że trener miałby zostać konsultantem najlepszego polskiego biatlonisty. - Jeszcze o tym nie rozmawialiśmy, igrzyska to nie czas i miejsce na to. Zdecydujemy po zakończeniu sezonu. Ale ja również zastanawiam się, czy jeśli zostanę z kadrą, to będę trenował indywidualnie czy z kadrą. Jeśli skończę karierę, może młodszym będzie łatwiej? - powiedział Sikora.

Totalna klapa. Wyjadę przygnębiony - mówi Tomasz Sikora »


Więcej o: