Sport.pl

Igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro 2016. Chłopcy jadą do "mamy"

Francuski piłkarz Patrice Evra zdefiniował kiedyś czym różnią się w sporcie chłopcy od mężczyzn. Trudno uniknąć tego odniesienia patrząc na polskich siatkarzy i piłkarzy ręcznych - pisze na swoim blogu Dariusz Wołowski, dziennikarz Sport.pl i "Wyborczej".
Blog autora

Karkołomnie jest porównanie różnych dyscyplin. Piłka ręczna to sport najbardziej kontaktowy ze wszystkich. Łatwo odnieść wrażenie, że nie da się w nim osiągać sukcesu samym talentem. Trzeba narazić się na ciosy, kopniaki i popchnięcia. Przetrwać walkę wręcz.

W siatkówce rywale tkwią po różnych stronach boiska. Stąd wrażenie, że walki jest mniej, że to dyscyplina dla wysokich, ale delikatnych. Tak właśnie delikatni, dyskretni, nie narzucający się byli nasi siatkarze w meczu o strefę medalową igrzysk w Rio de Janeiro. Wierzę słowom Bartosza Kurka, Polakom nie zabrakło woli walki, ale umiejętności. Siatkarze USA grali swój najważniejszy mecz czterolecia oddzielającego igrzyska od igrzysk. Mistrzowie świata przybyli do Rio sprawdzić co się da zrobić. I jak zwykle dało się wyjść z grupy. A potem odbili się od ściany. My jesteśmy w szoku (nie ze względu na porażkę, a jej rozmiary), ale przecież sami źle ocenialiśmy skalę ich możliwości.

Dla amerykańskich siatkarzy igrzyska to okazja by wyjść z cienia dyscyplin zdecydowanie ważniejszych. Polscy siatkarze nie mają takiego kompleksu. Są uwielbiani na co dzień, zwycięstwa wynoszą ich na piedestał, porażki są zapominane. Nasi kibice siatkówki przypominają wyrozumiałą mamusię kochająca ślepo swoje dzieci. Nie chcę oceniać, czy to dobrze, czy źle, siatkówka jest w Polsce fenomenem jak skoki narciarskie od czasów Adama Małysza. Jeśli jednak ktoś nie bierze udziału w tym zbiorowym akcie siatkarskiej halucynacji, dostrzega, że nasi siatkarze to grupa ludzi rozkapryszonych, mało wytrwałych, niezbyt zaciętych. Oni o względy "mamy" zabiegać nie muszą. "Mama" w nich wierzy przełykając gorzką pigułkę raz na cztery lata.

Pamiętam igrzyska w Pekinie sprzed 8 lat, gdy ręczni i siatkarze bili się o strefę medalową. Siatkarze przegrali z Włochami 2:3, choć jak zwykle wydawało się nam, że jak nie teraz to nigdy. Teraz też słyszałem, że Amerykanie są słabsi niż kiedykolwiek, że w Rio przegrali dwa pierwsze grupowe mecze, w tym z Kanadą 0:3. Ale teraz już nabrać się nie dałem. Siatkarze USA wiedzą kiedy zaczyna się gra o medale. Za to Polacy żyją meczami w grupie, patrzą, przyglądają się i oszukują, iż widzą symptomy wielkiej szansy. Ale Amerykanie, Włosi, Brazylijczycy i Rosjanie biją ich kiedy chcą i jak chcą. Dla nich mundiale, Liga Światowa i wszystko inne podporządkowane jest najważniejszemu - igrzyskom. My mamy igrzyska przy okazji każdego meczu naszych siatkarzy, nawet towarzyskiego.

Osiem lat temu ręczni przegrali w ćwierćfinale z Islandią. I to bardzo bolało. Wtedy szansa na półfinał była gigantyczna, Polacy dali się zaskoczyć drużynie, która pomknęła po srebro. Wczoraj nie powtórzyli tego błędu. Zbici przez Chorwatów na polskim Euro, potrafili wyciągnąć wnioski i odegrać się. Odegrać w meczu, którego stawka była trzy razy większa. Bo tym właśnie różnią się mężczyźni od chłopców. Pierwsi spełniają marzenia, drudzy niepoprawnymi marzycielami pozostają na zawsze. Jeśli polscy siatkarze nie wyjdą spod klosza kibicoskiej miłości, która jest piękna, wzruszająca, ale która im szkodzi, będą odbijali się od Amerykanów, Włochów, Rosji i Brazylii biorąc medale wyłącznie na zawodach drugiej kategorii.

Tu nie chodzi o jedną porażkę, tu chodzi o dotkliwą serię porażek na progu strefy medalowej igrzysk olimpijskich, co niezmiennie nas zaskakuje. Polacy nic się nie stało? Skąd my to znamy.

Szalona radość Tałanta Dujszebajewa!

Nasz wielki bohater w meczu ćwierćfinałowym: Nie chcę obrażać Chorwatów, ale...

W tym turnieju nie zawodzi od początku. Teraz skomentował mecz z Chorwacją

Dujszebajew komentuje sensacyjne zwycięstwo

Bielecki najskuteczniejszym strzelcem turnieju. "Nie ma co się podniecać"

Dujszebajew zdradził plan na świętowanie awansu

Dujszebajew jest szarlatanem. Jak on to wszystko wyliczył?!

Były lider reprezentacji, medalista mistrzostw świata, wszystko przewidział!

"W takiej formie nasi piłkarze ręczni wygraliby z USA w siatkówkę". I ten komentarz Siódmiaka! Twitter oszalał!



Co za środa w Rio! Siatkarze odpadli, Fajdek zawiódł, ręczni zachwycili. Internauci skomentowali [MEMY]




Więcej o: