Sport.pl

Rio 2016. Polska - Egipt 3:0. Pewne zwycięstwo polskich siatkarzy

Polscy siatkarze zgodnie z planem rozpoczęli rozgrywki grupowe podczas turnieju olimpijskiego w Rio de Janeiro. W pierwszym meczu pewnie pokonali 3:0 najsłabszy w grupie Egipt, choć w drugim secie trzeba było gonić wynik.
3 : 0
Informacje
Turniej mężczyzn - Grupa B
Niedziela 07.08.2016 godzina 20:00
Wyniki szczegółowe
1 Set
2 Set
3 Set
Wynik
Polska
25
25
25
3
Egipt
18
20
17
0
Składy i szczegóły
Polska
Nowakowski, Konarski, Kurek, Kłos, Drzyzga, Łomacz, Kubiak, Mika, Buszek, Bednorz, Bieniek, Zatorski (libero)
Egipt
Abou, Abdelhay, Abdelrehim, Abouelhassan, Thakil, Masoud, Afifi, Abdalla, Badawy, Hassan, Elkotb, Abdelaal (libero)
Egipcjanie nie powinni sprawić większych problemów żadnej z drużyn grających w ich grupie, może z wyjątkiem Kuby, która do Rio przyleciała w mocno przebudowanym składzie. Te zespoły mają raczej małe szanse na awans do ćwierćfinałów, a wygrywanie z nimi jest dla pozostałych po prostu obowiązkiem.

I obowiązek ten Polacy spełnili bez większych strat sił i większych emocji, a to też może mieć znaczenie w kontekście długiego olimpijskiego turnieju, w którym gra się cały czas co dwa dni. Zagrali trzy sety, wygrali pewnie i zapisali na koncie pierwsze zwycięstwo.

Trener Polaków Stephane Antiga cieszył się, że jego podopieczni turniej rozpoczną właśnie od takiego przetarcia, że będą mogli się zapoznać z dość specyficzną halą, w której nie mogli wiele trenować. A starcie z Egipcjanami wyglądało momentami właśnie jak trening.

Biało-Czerwoni cały czas kontrolowali przebieg spotkania. Nawet w drugiej partii, w której przez chwilę prowadzili rywale, i to nawet czterema punktami. Chwilowy przestój Polaków i dobra forma atakującego z Egiptu Ahmeda Kotoba spowodowały, że trzeba było gonić wynik, ale całe straty Polacy odrobili niemal w momencie. Mateusz Bieniek bił w polu zagrywki jak z armaty, a Egipcjanie mieli poważne problemy z przebiciem piłki na drugą stronę. W dodatku stracili swoją najgroźniejszą broń, Kotoba, który po jednym z ataków upadł tak niefortunnie, że skręcił kostkę i musiał opuścić boisko.

Nasi siatkarze natomiast dopełnili dzieła. Nieźle zagrywali i atakowali, w obronie uwijał się Paweł Zatorski, a w kontrach bardzo dobrze radzili sobie skrzydłowi, w szczególności Bartosz Kurek i Michał Kubiak. Rozgrywający Grzegorz Łomacz równo obdzielał swoich kolegów, a ci nie zawodzili. W trzecim secie Polacy rozbili już rywali do 17 i w nieco ponad godzinę zakończyli pierwsze swoje spotkanie na igrzyskach, a w ostatnich piłkach meczu trener Antiga mógł wpuścić na boisko wszystkich zmienników.

Kolejny mecz w turnieju olimpijskim Polacy zagrają we wtorek z Iranem. Początek o godz. 22.05.

W Rio zrobiło się bardzo gorąco. Fotoreporter Reutersa nie mógł się powstrzymać [ZOBACZ ZDJĘCIA]






Więcej o: