Sport.pl

Rio 2016. Koszykówka. Wpadka amerykańskich koszykarzy!

To może być jedna z najbardziej kompromitujących i najzabawniejszych wpadek sportowców na Igrzyskach w Rio. Jakim cudem koszykarze z NBA trafili do... domu publicznego?
W sobotę wieczorem reprezentacja Stanów Zjednoczonych rozegra swój pierwszy mecz na olimpijskim turnieju koszykówki (z Chinami o północy), ale zanim gwiazdy NBA weszły na parkiet, to kilku z nich postanowiło się w Rio de Janeiro zrelaksować. Według informacji TMZ Sports grupa pięciu, sześciu zawodników zdecydowała się na wyprawę do spa.

W tej grupie byli m.in. DeAndre Jordan, DeMarcus Cousins i DeMar DeRozan. Jak wielkie musiało być ich zdziwienie, gdy zamiast salonu masaży i sauny po wejściu zobaczyli... typową scenerię dla domu publicznego. Ich kompromitującą pomyłkę zdążono uwiecznić na niewyraźnych zdjęciach, które wyciekły do amerykańskich mediów. Jednak zaznaczono, że koszykarze, po zorientowaniu się, w jakim są miejscu, szybko wyszli z budynku.

Amerykańskie media na razie piszą o "przypadkowym wejściu", ale dziwią się, co w ogóle koszykarze robili na lądzie. Podawano w ostatnich dniach, że ich drużyna - zamiast mieszkać w wiosce olimpijskiej - na czas Igrzysk zatrzymuje się na luksusowym statku cumującym w porcie Rio de Janeiro. A na pokładzie mają dostęp do wszystkich luksusów, w tym z pełną ofertą spa. Może więc nie był to taki przypadek?

Amerykanie nie wysłali na Igrzyska najsilniejszej reprezentacji, daleko im do określania ich mianem "Dream Teamu", ale i tak są zdecydowanymi faworytami turnieju.

Skandaliczne warunki w wiosce olimpijskiej. Oburzeni Polacy wyliczają: syf, robaki, brak okien i wody w łazience






Więcej o: