Sport.pl

Rio 2016. Stephen Curry nie zagra w turnieju olimpijskim

Stephen Curry nie zagra na igrzyskach olimpijskich w barwach reprezentacji USA. - Wpłynęło na to kilka czynników, m.in. kontuzja stawu skokowego i kolanowego - twierdzi gwiazda Golden State Warriors.
Problemy ze zdrowiem Curry'ego pojawiły się na samym początku rundy play-off (końcówka kwietnia). - Przyplątały się do niego dwie kontuzje: stawu skokowego i kolana - mówił jego trener Steve Kerr.

Koszykarz nie chciał ryzykować pogłębienia urazów i opuścił kilka spotkań swojej drużyny. Pod koniec maja jednak wrócił do gry, a jego Golden State Warriors w finale NBA gra świetnie i prowadzi z Cleveland Cavaliers 2:0. On sam po raz drugi z rzędu zdobył nagrodę MVP sezonu.

- Przeszedłem kilka kontuzji. Rozmawiałem o mojej sytuacji z rodziną i wspólnie uznaliśmy, że nie pojadę. To najlepsze na tym etapie kariery - stwierdził zawodnik cytowany przez Yahoo.com. - Oczywiście jesteśmy rozczarowani, że Stepha nie będzie z nami, ale rozumiemy tę sytuację. W pełni go w niej wspieramy - stwierdził Jerry Colangelo, przewodniczący USA Basketball.

Amerykańskie media zastanawiają się nad innymi powodami tej decyzji. Spekulują, że wpływ na to mogą mieć warunki w Brazylii. Kilku zawodników "Dream Teamu" wyraziło zaniepokojenie czystością wody w Rio oraz pojawiającymi się informacjami o zagrożeniu wirusem Zika.

Curry w wywiadach powtarzał, że złoto olimpijskie jest jego wielkim marzeniem. Do tej pory największym sukcesem wywalczonym przez niego z drużyną narodową jest mistrzostwo świata z 2014 roku. - Rozmawiałem z rodziną

Koszykarska reprezentacja USA zdobyła 14 złotych medali igrzysk olimpijskich w 17 występach. W jej barwach w przeszłości występowali: Michael Jordan, Magic Johnson, Charles Barkley czy Karl Malone.



We wtorek z Gazetą Wyborczą wyjątkowy prezent od Sport.pl - dwustronny plakat z gwiazdami reprezentacji Polski Robertem Lewandowskim i Grzegorzem Krychowiakiem


A w dodatku przygotowanym na Euro 2016 m.in. o tym, ile wart jest Robert Lewandowski, jak internet zmienił kibicowanie oraz o tym, dlaczego Irlandia i Irlandia Północna grają razem w krykieta, hokeja i rugby, ale nie w piłkę nożną.



Więcej o: