Sport.pl

NHL. Kris Letang po zawale: Trudno sobie poradzić z widokiem płaczącej żony lub matki

26-letni obrońca Pittsburgh Penguins Kris Letang kilka tygodni temu przeżył zawał serca, ale już myśli o powrocie do gry. - Mam lepsze i gorsze dni. Staram się robić krok naprzód każdego dnia, dwa razy w tygodniu odwiedzam lekarza. Ruszamy z miejsca - powiedział dziennikarzom.
Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone

Letang, który na początku lutego przeżył zawał serca, w czwartek po raz pierwszy od tego czasu spotkał się z dziennikarzami i opowiedział o swojej sytuacji. - Żona znalazła mnie leżącego na podłodze. Byłem przytomny, ale nie mogłem się ruszyć - opowiada Letang. - Dzień wcześniej wszystko było ze mną w porządku. I nagle budzę się następnego ranka i dzieją się takie rzeczy.

Problemy Kanadyjczyka wstrząsnęły kibicami ligi NHL. Młody, w pełni zdrowy sportowiec omal nie pożegnał się z życiem. Po dokładanych badaniach u Letanga zdiagnozowano "przetrwały otwór owalny" (ang. PFO), jedną z najczęściej spotykanych w USA wad serca, polegającą na niezarośnięciu otworu istniejącego w życiu płodowym w przegrodzie międzyprzedsionkowej. Nie wiadomo jednak, czy wada przyczyniła się do zawału.

Hokeista funkcjonuje już normalnie, ale nie może wrócić do gry. W ciągu najbliższych dwóch, trzech tygodni przejdzie kolejne badania. Według wstępnej diagnozy lekarzy będzie mógł wznowić treningi i wrócić do NHL. - Na pewno moja rodzina jest bardzo zaniepokojona. Gdy widzisz, jak płacze twoja żona lub matka, to trudno sobie z tym poradzić - przyznał Letang. - Chciałbym wejść na lód i zagrać, ale jest dużo powodów, przez które nie mogę tego zrobić. Jeśli jednak będę miał szansę zagrać jeszcze w tym roku, byłoby świetnie - dodał.

Letang to jeden z wyróżniających się obrońców w lidze NHL. W poprzednim sezonie zdobył pięć bramek i zaliczył 33 asysty w 35 meczach. Był nominowany do nagrody Norris Trophy przyznawanej najlepszemu obrońcy sezonu. Latem podpisał z Penguins nowy kontrakt, w ramach którego w ciągu ośmiu lat zarobi 58 mln dolarów.

Więcej o: