Sport.pl

Łyżwiarstwo figurowe. Dramat 15-letniej nadziei Rosjan

Jej przejazd programu krótkiego solistek miał podnieść na duchu Rosjan po porażce hokeistów. 15-letnia Julija Lipnicka upadła po jednym z potrójnych skoków, dostała niskie noty, zajęła piąte miejsce i straciła szansę na złoto. Faworytką jest obrończyni tytułu Koreanka Yu-na Kim.
:
-
Lipnicka zdobyła dla Rosji pierwsze złoto w zawodach drużynowych, stając się tym samym bohaterką narodową i ulubienicą prezydenta Władimira Putina, który pogratulował jej po występie. Co więcej, została najmłodszą złotą medalistką w historii zimowych igrzysk. Od Amerykanki Tary Lipinski, która zdobyła złoto w Nagano w 1998 roku, jest o sześć dni młodsza.

Po wygraniu obu programów w konkursie drużynowym była jedną z głównych kandydatek do złota wśród solistek. Przejazd programu krótkiego jej nie wyszedł. Zaliczyła upadek przy próbie jednego z potrójnych skoków. Gdy przewróciła się na lód, publiczność zamarła. Zjeżdżając z lodu, łyżwiarka się rozpłakała.

- To nie definiuje jej jako artystki. Po prostu popełniła błąd. Tyle. To się zdarza - powiedziała jej trenerka Eteri Tutberidze.

Rosjanka dostała notę 65,23 i zajmuje piąte miejsce przed programem dowolnym. Szanse na złoty medal ma niewielkie. Program krótki wygrała, broniąca tytułu mistrzowskiego, reprezentantka Korei Południowej Yu-na Kim. Druga jest Rosjanka Adelina Sotnikowa, a trzecia Włoszka Carolina Kostner. Kim wyprzedza Sotnikową o 0,28 pkt, natomiast Kostner o 0,80 pkt. Polki nie startują.

24 najlepsze zawodniczki awansowały do finału - programu dowolnego - kończącego w czwartek rywalizację.

Więcej o: