Sport.pl

PŚ w Sapporo. Prevc wygrał i został liderem

Peter Prevc po wspaniałych skokach na 137 i 134,5 m wygrał konkurs PŚ w skokach narciarskich w Sapporo. Słoweniec aż o 17,6 pkt wyprzedził swojego rodaka Jerneja Damjana. Trzecie miejsce zajął Noriaki Kasai. Nieobecny w Japonii Kamil Stoch stracił na rzecz Prevca żółtą koszulkę lidera Pucharu Świata. Stefan Hula był 36., a Krzysztof Miętus 39.
Po wspaniałym zwycięstwie Prevc w "generalce" PŚ wyprzedza Stocha o 11 punktów. Strata naszego zawodnika zapewne wzrośnie po drugim konkursie w Sapporo, który odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę naszego czasu.

Prevc idealnie wykorzystał fakt, że do Sapporo większość drużyn przyjechała w rezerwowych składach, ale Słoweńcowi trzeba oddać, że jego forma jest świetna. W takiej dyspozycji Prevc urasta do roli jednego z głównych faworytów konkursów igrzysk olimpijskich w Soczi.

Nieobecności wielu utytułowanych zawodników w Japonii nie potrafią wykorzystać Stefan Hula, Krzysztof Miętus i Bartłomiej Kłusek. Ostatni z nich nawet nie zakwalifikował się do sobotnich zawodów, a Hula i Miętus ukończyli je już po pierwszej serii. Hula skoczył 121,5 m, co dało mu 36. miejsce, Miętus wylądował dwa metry dalej, ale został sklasyfikowany niżej - na 39. pozycji.



Więcej o: