Sport.pl

PŚ w biathlonie. Pałka: Nie wiedziałam, czy będę w stanie tak pobiec

- Lubię biegi, gdzie jest bezpośrednia rywalizacja, mogę wtedy biegać ponad swoje normy - powiedziała Krystyna Pałka po zajęciu trzeciego miejsce w biegu pościgowym podczas Pucharu Świata w Hochfilzen.
Śledź doniesienia z Hochfilzen na Twitterze autora

Krystyna Pałka skończyła trzecia, choć po ostatnim strzelaniu wybiegła na trasę jako czwarta, tracąc 1,5 s do Czeszki Veroniki Vitkovej.

- Nie do końca byłam pewna, czy będę w stanie tak pobiec ostatnie koło. Biegłam czwarta, miałam przed sobą dobrze biegająca Czeszkę. Minęłam ją kawałek za pierwszą hopką za strzelnicą. Udało się, ale dałam z siebie wszystko - mówiła na mecie, gdy już podniosła się ze śniegu, na który padła z wyczerpania. - Jestem bardzo szczęśliwa. To moje pierwsze podium w Pucharze Świata, jestem bardzo zadowolona - dodała uśmiechnięta od ucha do ucha.

Pałka stanęła na podium, choć w dotychczasowych startach nie zachwycała.

- Nie zaczęłam dobrze w Oestersund, także po sprincie nie byłam zadowolona. Wiem że mogę strzelać bardzo dobrze i szybko, a teraz widzę, że nawet z moją obecną formą biegową mogę osiągać dobre wyniki - mówiła na konferencji prasowej po biegu.

- Podczas strzelania czułam się komfortowo. Tylko przed ostatnim trochę miałam wahania, ale już stając na stanowisku, postarałam się opanować emocje i skoncentrować się na swoich strzałach. Podeszłam dziś do strzelania z większym spokojem. Lepiej spędzić 2-3 sekundy dłużej na strzelaniu niż potem tracić prawie 30 sekund na rundzie karnej - opowiadała dziennikarzom.

Bieg pościgowy to ta sama konkurencja, w której Pałka zdobyła srebro w tegorocznych mistrzostwach świata w Novym Mescie.

- Bardzo lubię biegi, gdzie jest bezpośrednia rywalizacja, lepiej wtedy biegam. W sprincie czy w biegu indywidualnym, gdy startujemy co pół minuty, nie wykorzystuję wszystkich swoich sił. W bezpośredniej rywalizacji mogę biegać ponad swoje normy - mówiła.

- Trasa w Soczi jest bardzo wymagająca, wiem, że muszę być bardzo silna, więc w przerwie między sezonami trenowaliśmy bardzo intensywnie. Podium chce zadedykować moim trenerom i całej ekipie. Wszyscy na to pracowali, dobrze przepracowaliśmy lato i myślę, że nie tylko ja, ale i inne dziewczyny zrobią dużo dobrych wyników - przekonywała.

Pół kadry jedzie na Uniwersjadę

Teraz polska kadra się rozdziela. Kolejny cykl zawodów Pucharu Świata odbędzie się od czwartku do niedzieli w Annecy. Wystartują w nim Gwizdoń, Pałka, Paulina Bobak i Karolina Batożyńska. Nowakowska-Ziemniak i siostry Hojnisz pojadą w tym czasie na Uniwersjadę do Trentino. Transmisje z biathlonowego Pucharu Świata i Uniwersjady w Eurosporcie.



Więcej o: