Sport.pl

Igrzyska paraolimpijskie 2012. Pistorius zarzuca rywalowi oszustwo

W niedzielnym biegu na 200 m Oscar Pistorius zdobył srebrny medal, przegrywając niespodziewanie na finiszu z Brazylijczykiem Alanem Oliveirą. W jednym z wywiadów reprezentant RPA zasugerował, że długość protez jego rywala była niezgodna z przepisami.
W niedzielnym wyścigu Oliveira był szybszy od Pistoriusa o 0,07s. Drugie miejsce na podium w biegu na 200m oznacza, że Pistoriusowi nie uda się zrealizować celu, jakim było zdobycie czterech złotych medali paraolimpiady. Biegacz wystartuje jeszcze w sztafecie 4x100 m i w indywidualnych biegach na 100 i 400 m.

- Widzieliście jaką stratę musiał odrobić. To nie był sprawiedliwy wyścig. Przepisy zezwalają zawodnikom osiągać niesamowitą wysokość - mówił biegacz. Pistorius uważa, że nie był w stanie rywalizować z długością kroku biegowego "dużo wyższych" przeciwników.

Całą sprawę reprezentant RPA zgłosił od razu do Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego (IPC), ale nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Tymczasem odpowiedzialny za kontakt z mediami Craig Spence z IPC ujawnił, że sześć tygodni temu Pistorius kontaktował się z nim telefonicznie i wspominał o niedozwolonych protezach innych lekkoatletów. Jednak już wtedy Spence poinformował go, że nie doszło do naruszenia przepisów. Ostatnie skargi zawodnika usprawiedliwia rozczarowaniem po porażce w pierwszym wyścigu od dziewięciu lat.

- Od 2010 roku działamy zgodnie z wytycznymi, które zmuszają nas do mierzenia sportowców tuż przed startem. Podobnie było w niedzielę. Sprawdziliśmy wszystkich ośmiu biegaczy i każdy dostał zgodę na udział w finale - tłumaczył na konferencji prasowej Spence.

Więcej o: