Sport.pl

Londyn 2012. Żeglarstwo. Przemysław Miarczyński również walczy o podium

Windsurfer Przemysław Miarczyński zajął 13. miejsce w 9. wyścigu klasy RS:X oraz 10. w 10 starcie. To jednak nie przekreśla jego szans medalowych.
Miarczyński natrafił dzisiaj na niekorzystne dla siebie warunki pogodowe. Wszystko ze względu na słaby wiatr, który podczas pierwszego niedzielnego startu wiał ze średnią prędkością 12 węzłów, a podczas drugiego, w samej końcówce, spadł do 7 węzłów. A Polak lubi jak wieje mocno.

Liderem klasyfikacji generalnej - 13 pkt jest Holender Dorian van Rijsselberge. Drugie miejsce zajmuje Brytyjczyk Nick Dempsey - 35 pkt, a trzeci jest Niemiec Toni Wilhelm - 46 pkt. Miarczyński uzbierał 52 pkt.

We wtorek rywalizacja windsurferów dobiegnie końca (poniedziałek jest dniem przerwy). Wówczas odbędzie się finałowy wyścig (godz. 14), w którym wystąpi pierwsza dziesiątka klasyfikacji generalnej.

Jak się tworzy "generalkę"? Po 10 wyścigach sumuje się pozycję, które zajmował w nich dany zawodnik. Od niej odejmuje się najgorszy start, a to daje sumę eliminacji. Wyścig finałowy punktowany jest podwójnie (czyli 1. miejsce - 2 pkt, 2. miejsce - 4 pkt, itd.). Wynik ten dodawany jest do sumy eliminacji i uzyskujemy rezultat końcowy. Zwycięża windsurfer, który ma najmniej punktów.

Miarczyński nie ma już więc szans na złoty medal, który przed startem finałowym zapewnił już sobie Holender. Polak skończy jako drugi, jeśli w wyścigu finałowym wygra, Dempsey będzie ostatni, a Wilhelm co najmniej trzy pozycje za Miarczyńskim. Jeśli chce być trzeci musi po prostu wyprzedzić Niemca o trzy pozycje. Piąty w "generalce" Grek Byron Kokalanis ma 65 pkt, a szósty Francuz Julien Bontemps 66 pkt.

Więcej o: