Sport.pl

Londyn 2012. Tenis. "Żenująco nieprofesjonalne zachowanie obu graczy", "Jakiś ten Federer dziwny"

2 : 1
Informacje
Gra poj. M - 1/2 finału
Piątek 03.08.2012 godzina 13:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
Roger Federer (Szwajcaria)
3
7
19
2
Juan Martin Del Potro (Argentyna)
6
6
17
1
W półfinale męskiego tenisowego turnieju singla Roger Federer pokonał Juana Martina Del Potro 2:1. Ostatni set zakończył się wynikiem 19:17, a cało spotkanie trwało 266 minut. Na korcie podziwialiśmy niesamowitą wolę walki obu tenisistów. Czytelnicy Sport.pl w ironicznych komentarzach nawiązywali do "wyczynów" Agnieszki Radwańskiej podczas igrzysk.
Igrzyska w Londynie dla Agnieszki Radwańskiej były zupełnie nieudane. Po osiągnięciu finału w Wimbledonie przed miesiącem, polscy kibice liczyli na medal. Niestety nasza najlepsza tenisistka w grze singlowej odpadła już w I rundzie. W deblu w parze z siostrą Urszulą poszło niewiele lepiej, Polki odpadły po drugim meczu. Na koniec Agnieszka Radwańska zagrał w mikście w parze z Marcinem Matkowskim i ich przygoda również zakończyła się na pierwszym meczu.

Po ostatnim meczu Radwańska nie była zbyt smutna. - Szybko przyszło, szybko poszło, repasaży u nas nie ma, ale może jeszcze sprawdzimy - żartowała. Do wioski "Kanada", bo lecimy na turnieje do Montrealu i Toronto. Raz się wygrywa, raz przegrywa. Liczyłam na więcej. Nie wyszło. Igrzyska to w tenisie specyficzny turniej, wcale nie najważniejszy, Wielkie Szlemy są wyżej - dodała.

Nie przypadło to do gustu polskim kibicom, którzy krytykowali ją za nastawienie. Słowa Agnieszki oburzyły również niektórych sportowców (np. Marka Plawgo, który skrytykował Agnieszkę na Facebooku). Po morderczej walce Federera i Del Potro pojawiły się kolejne złośliwe komentarze.

"Hm czyli dla Rogera (17 zwycięstw w turniejach wielkoszlemowych) turniej tenisa na IO nie ma niższej rangi a przynajmniej tego nie mówi a grą udowadnia że wręcz przeciwnie . Oczywiście podobnie utytułowana Radwańska (0 zwycięstw w turniejach wielkoszlemowych) ma inne zdanie na ten temat. Jakiś ten Federer dziwny" - napisał axenrolle.

"Żenująco nieprofesjonalne zachowanie obu graczy. Za miesiąc US Open, a ci tak trwonią sily. Niesmak wzbudza też postawa ekipy Kazachstanu, która zdobyła czwarty zloty medal. Czy już nikt poza nami nie rozumie, że liczy się start, a nie wygrana?" - ironizuje dawniej_tak_nie_było.

Więcej o: