Sport.pl

Londyn 2012. Po odpadnięciu Radwańskiej Anastasi kibicuje koszykarzom USA

- Siatkówka jest moim życiem, światem, pracą, ale tenis też uwielbiam. Podobnie jak piłkę nożną, w końcu jestem Włochem. I koszykówkę - mówi trener reprezentacji siatkarzy Andrea Anastasi.
Włoch wielokrotnie podkreślał, że w Londynie trzyma kciuki za Agnieszkę Radwańską. Anastasi zrobił sobie zdjęcie z obiema siostrami Radwańskimi w wiosce olimpijskiej, a na Twitterze zagrzewał je do walki. Jednak i Agnieszka, i Urszula odpadły już z turnieju tenisowego. Komu teraz kibicuje Anastasi?

- Jestem fanem koszykarzy NBA i chętnie wybrałbym się na ich mecz, ale to bardzo trudne. Mamy dużo pracy, trenujemy, gramy mecze - mówi Włoch. Wyjście na mecz koszykówki to dla siatkarzy zadanie niełatwe, bo spotkania obu dyscyplin rozgrywane są tego samego dnia, ale w odległych halach.

Anastasi, mówiąc o fascynacji koszykówką NBA, opowiada o zdjęciu, które zrobił sobie z Kobe Bryantem. - Ale nie na tych, tylko na poprzednich igrzyskach. I to była fajna historia - Kobe, jak był mały, to mieszkał we Włoszech i dobrze mówi po włosku. W Pekinie ludzie, którzy go otaczali jak akurat przechodziłem, prosili go o podpisy i zdjęcia oczywiście po angielsku.

- Ja zagadałem po włosku, a on się zdziwił, odpowiedział, a potem objął mnie i zrobiliśmy sobie świetną fotkę - opowiada Anastasi.

Fanem NBA jest także czołowy polski siatkarz Bartosz Kurek. - NBA jest najlepszą ligą na świecie. W siatkówce i innych sportach jest kilka mocnych lig, a najlepsi zawodnicy są rozrzuceni po całym świecie. Za oceanem grają wszyscy najlepsi, a koszykówka to widowiskowy sport, który kiedyś uprawiałem - mówi przyjmujący.

Koszykarze USA po dwóch meczach mają bilans 2-0 - pewnie pokonali Francję i Tunezję. Polscy siatkarze po zwycięstwie 3:1 z Włochami przegrali 1:3 z Bułgarią. We wtorek zagrają z Argentyną.



Więcej o: