Sport.pl

Londyn 2012. Gortat komentatorem: Mam nadzieję, że nie dam plamy

Znam kilka Amerykanek z ligi WNBA, z Chorwatkami jest gorzej, ale dzień przygotowań do komentowania powinnien wystarczyć. Mam nadzieję, że nie dam plamy i nie zrobię z siebie pośmiewiska - mówi Marcin Gortat, który w sobotę zadebiutuje w roli komentatora telewizyjnego.
Środkowy reprezentacji Polski i Phoenix Suns będzie komentował podczas igrzysk w Londynie mecz turnieju koszykarek USA Chorwacja (godz. 17.45, Sport HD). I choć ekspertem od kobiecej koszykówki nie jest, to zaznacza, że jako-takie pojęcie ma.

- Znam kilka Amerykanek z ligi WNBA, z Chorwatkami jest gorzej, ale dzień przygotowań do komentowania powinien wystarczyć. Poza tym, mam dobre źródło informacji, bo jeden z asystentów trenera Suns pracuje także w żeńskiej ekipie Phoenix Mercury - mówi Gortat i po chwili dodaje: - Mam nadzieję, że nie dam plamy i nie zrobię z siebie pośmiewiska.

Gortat o pracy komentatora sportowego myślał od jakiegoś czasu, chciał nawet zapisać się na specjalny kurs organizowany przez NBA, ale nie znalazł w ostatnim sezonie dogodnego terminu. - o jeden z programów, które liga przygotowuje dla zawodników, by zapewnić im możliwość odnalezienia się w życiu po zakończeniu kariery. Chcę taki kurs skończyć, by nabrać trochę ogłady - mówi. Zawodnicy koszt uczestnictwa w takim kursie muszą pokryć z własnej kieszeni. To wydatek rzędu 6-9 tysięcy dolarów.

Gortat mecz będzie komentował w sobotę, a dwa kolejne dni zamierza spędzić w Łodzi. - U mamy odpocznę po meczach kadry. Będą obiadki, masaże i oglądanie igrzysk - mówi.

Środkowy Suns wolnego czasu nie ma jednak zbyt wiele. Już 31 lipca reprezentacja Polski koszykarzy spotyka się na treningach w Sopocie, gdzie w przyszły weekend (3-5 sierpnia) rozegra trzy mecze w ramach Sopot Basket Cup 2012 z Włochami, Czarnogórą i Łotwą.

Polscy koszykarze przygotowują się do eliminacji mistrzostw Europy. Walkę o EuroBasket 2013 zainaugurują 15 sierpnia meczem z Belgią w Ergo Arenie w Sopocie. W grupie będą jeszcze rywalizować z Albanią, Finlandią i Szwajcarią.