Sport.pl

Londyn 2012. Hiszpanie Amerykanów nie zatrzymali

W ostatnim sparingu przed olimpijskim turniejem koszykarzy Amerykanie wysoko pokonali Hiszpanów 100:78. Najwięcej punktów dla zespołu z USA zdobył Carmelo Anthony - 27.
Hiszpanie zaskoczyli Amerykanów w pierwszej kwarcie. Rzucili 10 punktów z rzędu, prowadzili 10:3, a później rewelacyjnie grał Serge Ibaka. Gospodarze dzielili się piłką, a podkoszowy Oklahoma City Thunder wykańczał akcję potężnymi wsadami.

Amerykanie szybko jednak wrócili do gry. Wzmocnili obronę, zaczęli agresywniej kryć zwłaszcza na obwodzie i wyprowadzali liczne kontry. Jeszcze przed końcem pierwszej kwarty tracili już tylko dwa punkty (23:21), a w drugich 10 minutach jeszcze tylko podkręcili tempo i odskoczyli rywalom. W trzeciej kwarcie Hiszpanie na moment zmniejszyli straty do 14 punktów, ale to Amerykanie kontrolowali mecz i ostatecznie wygrali 100:78.

Carmelo Anthony zdobył 27 punktów, aż pięciokrotnie trafił z dystansu. Bardzo wszechstronnie zagrał LeBron James - miał 25 punktów, trzy zbiórki, osiem asyst i pięć przechwytów. 13 punktów miał najlepszy strzelec NBA Kevin Durant.

Najwięcej punktów dla reprezentacji Hiszpanii zdobył Pau Gasol - 19, a Serge Ibaka miał ich 16. W zespole trenera Sergio Scariolo nie zagrali Marc Gasol i Serio Rodriguez.

Amerykanie wygrali wszystkie sparingi przed igrzyskami w Londynie, dla Hiszpanów była to jedyna porażka. Obrońcy tytułu z Pekinu zagrają w grupie A z Argentyną, Francją, Litwą, Nigerią i Tunezją. Hiszpanie będą rywalizować w grupie B z Australią, Brazylią, Chinami, Rosją i Wielką Brytanią. Do ćwierćfinałów awansują cztery najlepsze ekipy. Początek olimpijskiego turnieju koszykarzy w niedzielę 29 lipca. Dzień wcześniej zmagania rozpoczną kobiety.

Więcej o: