Sport.pl

Igrzyska w Pjongczang. Trudni rywale reprezentacji Polski

Polscy hokeiści, po zwycięstwie z Węgrami, awansowali do turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich w Pjongczang. By pojechać do Korei, trzeba będzie wyprzedzić Danię, Białoruś i Słowenię.
Polacy, dzięki kapitalne grze bramkarza Przemysława Odrobnego, pokonali w Budapeszcie Węgry 1:0 po serii rzutów karnych. Wygrali dzięki temu turniej prekwalifikacyjny, a teraz pojadą do Mińska, gdzie będą rywalizować o olimpijski awans. Rywali będą mieli jednak bardzo trudnych. A ponieważ turniej odbędzie się w dniach 1 do 4 września, nasi przeciwnicy będą mogli powołać do kadry hokeistów na co dzień grających w lidze NHL, która wznawia rozgrywki dopiero w październiku.

Gospodarz, Białoruś, jest w hokejowej elicie od 2005. W reprezentacji ma zawodników skupionych w eksportowym białoruskim klubie, HC Dynamo Mińsk, który gra w kontynentalnej lidze KHL, uważanej za drugą najsilniejszą po NHL. Wielu występuje w rosyjskich klubach KHL - m.in. bardzo dobrze znani hokejowym kibicom bracia Andriej i Michaił Kosticynowie, a Michaił Grabowski, po którego Białorusini mogą sięgnąć, jest zawodnikiem New York Islanders.

Jeszcze więcej przedstawicieli w NHL ma Dania, która gra w elicie od 2003 roku. Duńczycy mogą liczyć na Nikolaja Ehlersa, pierwszoroczniaka z Winnipeg Jets, bramkarza Anaheim Ducks Frederika Andersena, Lars Ellera (Montreal Canadiens), Mikkela Boedkera (Arizona Coyotes), Fransa Nielsena (NY Islanders), czy Jannika Hansena i Nicklasa Jensena (Vancouver Canucks). I nie są to ludzie z trzeciego szeregu - naprawdę odgrywają ważne role w swych ekipach.

Trzeci z naszych rywali, Słowenia, spadłą ostatnio z elity, ale kadre również ma mocną. Największą słoweńską gwiazdą jest oczywiście Anże Kopitar, pierwszy środkowy Los Angeles Kings, z którymi dwukrotnie w ostatnich latach wywalczył Puchar Stanleya. Słoweńcy grają też w klubach mocnych lig czeskiej i szwedzkiej, a kilku występuje w KHL.

39 niezwykłych sportowych ciekawostek! [KLIKNIJ]




Więcej o:
Komentarze (19)
Igrzyska w Pjongczang. Trudni rywale reprezentacji Polski
Zaloguj się
  • jamcijest44

    Oceniono 5 razy 5

    "...czy Jannika Hansena i Nicklasa Jensena (Vancouver Canucks). I nie są to ludzie z trzeciego szeregu - naprawdę odgrywają ważne role w swych ekipach".

    Tia, zwłaszcza ten ostatni, który od kilku lat nie mógł się przebić do składu Vancouver, więc został oddany do Anaheim. Gdzie zresztą też nie gra. A wystarczyło sprawdzić na stronie nhl, a nie wypisywać z pamięci, panie, ehm, redaktorze...

  • mer-llink

    Oceniono 5 razy 5

    Pan Redaktor aq wybitnie zna się na hokeju. A jeszcze bardziej wybitnie na języku, w którym zarabia. Czyli polskim.
    Jak P. Red. aq używa słowa Białorusin?
    Ano tak: pojedynczy to jest Białorusin.
    Zatem oczywiste jest, ze w liczbie mnogiej musi być: Białorusi.
    I nikt Panu Redaktorowi aq nie wmówi, że czarne jest czarne, a białe - białe.

    P.S> Panie Redaktorze, niech Pan nie desperuje. To nie Pana wina....Wiadomo przecież, że Redakcje złośliwie zsyłają co wybitniejszych żurnalistów do pisania o sporcie (i o modzie), aby nie narobili bigosu w poważniejszych dziedzinach.

  • grzecho_t

    Oceniono 4 razy 4

    "Wiadomo, z kim zagrają hokeiści w walce o IO"
    Chociaż raz tytuł na głównej w miarę adekwatny, zagrają ...
    ... a to i tak za dużo powiedziane.
    Chociaż może z "Białorusi" jednak powalczymy, bez "nami" to już zupełnie inny zespół.

  • y.y

    Oceniono 4 razy 4

    " a Michaił Grabowski, po którego Białorusi będą sięgnąć"
    Uhm, que?

  • marko_33

    Oceniono 3 razy 3

    Pomijając błedy w artykule na poziomie niższym niz gimnazjalnym to fajnie bedzie pograc z takimi silnymi zespołami. Jeżeli zajmiemy 3-cie miejsce to bedzie duzy sukces.

  • remo29

    Oceniono 3 razy 3

    O jajku, redakcja Sport.pl przypomniała sobie o hokeju... Ciekawe czy wiedzą do czego służy ta laska owinięta na końcu taśmą.

  • augenthaler

    Oceniono 2 razy 2

    IO raczej nie dla nas, ale dobrze uczyć się od lepszych. To nie będzie zmarnowany czas dla reprezentacji.

  • starszy-65

    Oceniono 2 razy 2

    A ja twierdzę, że dla naszych kochanych hokeistów każdy przeciwnik jest skrajnie groźny i tylko swoją magiczną siłą mogą wygrać eliminacje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX