Sport.pl

Hokej. Znany ukraiński trener oskarżony o pedofilię popełnił samobójstwo

Ukraiński trener hokeja Iwan Prawiłow został znaleziony martwy w swojej celi w więzieniu w Filadelfii. Policja potwierdziła, że popełnił samobójstwo. Był oskarżony o pedofilię.
Prawiłow był oskarżony o sprowadzenie 14-letnich ukraińskich chłopców do swojego filadelfijskiego mieszkania i próbę uwiedzenia ich. Do tego dochodziły zarzuty grożenia nastoletniemu świadkowi.

Ukrainiec od miesiąca przebywał w areszcie w Filadelfii. Istniało zagrożenie, że ucieknie do ojczyzny. Postawiono mu zarzuty o molestowanie seksualne nieletnich. Nie przyznawał się do winy.

- Przez 10 lat robił nam pranie mózgu każdego dnia - powiedział były podopieczny Prawiłowa Maxim Starczenko, po tym jak dowiedział się o jego śmierci. Starczenko napisał książkę o swoimi byłym trenerze "Za żelazną kurtyną. łzy w idealnym hokejowym gułagu". - Upiekło mu się to co robił na Ukrainie zbyt łatwo. Chciałem spojrzeć mu w oczy w sądzie i zapytać 'Co sobie myślałeś przez te wszystkie lata?' - dodał.

- To szokujące, ale nie takie niespodziewane. Był bardzo nieszczęśliwy w związku z całą tą sytuacją. Mieliśmy już gotową linię obrony - powiedział obrońca Prawiłowa Mark Wilson.

Prawiłow otrzymał wizę, pozwalającą mu na pracę w USA w 2007 r. Prowadził w kilku stanach bardzo znane obozy hokejowe dla graczy z kraju jak i spoza USA. Jeszcze na Ukrainie wychował m.in. Dainiusa Zubrusa, obecnie gracza New Jersey Devils.

Więcej o: