Sport.pl

Zagłębie z zakazem transferowym. Nici z transferu Kowalówki?

Hokejowy klub z Sosnowca nie może pozyskiwać nowych zawodników do czasu aż nie ureguluje długów.
Ten fakt postawił pod znakiem zapytania m.in. transfer Adriana Kowalówki, obrońcy Unii Oświęcim. - Dogadaliśmy się w sprawie warunków umowy, ale Kowalówka musi mieć świadomość tego, że jego potwierdzenie do gry nie jest wcale takie oczywiste - mówi Zbigniew Drążkiewicz.

Prezes klubu wyjaśnia, że Zagłębie jest dłużne m.in. sędziom. - To nie są duże kwoty, więc jest szansa, że problem uda się rozwiązać z dnia na dzień - mówi.

Zagłębie wciąż nie może liczyć na duże pieniądze od sponsorów, a w tym roku spółka nie zostanie już dokapitalizowana przez miasto. - Na to nie ma szans. Liczę na cierpliwość i wyrozumiałość zawodników. Pieniądze będą na pewno, ale dopiero w przyszłym roku - mówi Drążkiewicz.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »