Golf: Allenby prowadzi w Dubaju
20.11.2009
, aktualizacja: 20.11.2009 17:47
Pierwszy dzień Dubai World Championship już za nami. Historycznym, pierwszym liderem tego turnieju został Australijczyk Robert Allenby. Robert przed tym weekendem zajmował 22. miejsce w rankingu Race to Dubai, ale jego fantastyczny wynik po pierwszej rundzie - 65 uderzenia, tworzy dość realistyczne marzenie o znaczącej poprawie tej lokaty.
ZOBACZ TAKŻE
- Golf. Zacięta rywalizacja w Dubaju (04-02-10, 17:05)
- Golf. Afera Tigera Woodsa: Miał aż 10 kochanek? Żona się wyprowadziła, pierwszy sponsor także (08-12-09, 20:37)
- Cztery punkty karne i mandat 164 dol. dla Tigera Woodsa (01-12-09, 23:01)
- Zagadkowy wypadek Tigera Woodsa. Co tak naprawdę się stało? (28-11-09, 22:47)
- Tiger Woods miał wypadek (27-11-09, 20:47)
- Golf: pozostał tylko wielki finał (18-11-09, 12:34)
Australijczyk zagrał w czwartek 8 dołków na birdie i jednego bogeya na 14 dołku. Jednak największe emocje przez pozostałe trzy dni powinni nam zapewniać numer 1 i 2 wyżej wspomnianego rankingu. Rory McIlroy i Lee Westwood, bo o nich mowa, walczą o końcowe zwycięstwo w Race to Dubai. Na razie bliżej triumfu jest Lee Westwood, który z wynikiem 66 uderzeń zajmuje drugą lokatę w turnieju ex aequo z Camilo Villegasem i Chrisem Woodem.
Anglik w pierwszej rundzie finiszował bardzo spektakularnie, robiąc birdie kolejno na 15,16 i 17. dołku. Po zakończeniu rundy powiedział: "Zrobiłem, co miałem zrobić na greenach. Nie był to dzień fantastycznego puttowania, bo gdybym faktycznie fantastycznie puttował to miałbym dzisiaj 62 uderzenia."
Największy rywal Westwooda - Rory - zajmuje piątą lokatę z 68 uderzeniami na koncie. Pozostali dwaj kandydaci do końcowego triumfu w Race to Dubai, czyli Martin Kaymer i Ross Fisher po pierwszym dniu plasują się na dalszych lokatach. Martin jest na 22. miejscu z wynikiem 71,a Ross na 40. z rezultatem o dwa uderzenia wyższym niż Niemiec. Ale turniej trwa jeszcze trzy dni i być może oni też dołączą do walki o tytuł.
Najważniejsze informacje o zawodnikach i turniejach golfa »
Czekają nas jeszcze 54 dołki emocjonujących zmagań w Dubaju.
Anglik w pierwszej rundzie finiszował bardzo spektakularnie, robiąc birdie kolejno na 15,16 i 17. dołku. Po zakończeniu rundy powiedział: "Zrobiłem, co miałem zrobić na greenach. Nie był to dzień fantastycznego puttowania, bo gdybym faktycznie fantastycznie puttował to miałbym dzisiaj 62 uderzenia."
Największy rywal Westwooda - Rory - zajmuje piątą lokatę z 68 uderzeniami na koncie. Pozostali dwaj kandydaci do końcowego triumfu w Race to Dubai, czyli Martin Kaymer i Ross Fisher po pierwszym dniu plasują się na dalszych lokatach. Martin jest na 22. miejscu z wynikiem 71,a Ross na 40. z rezultatem o dwa uderzenia wyższym niż Niemiec. Ale turniej trwa jeszcze trzy dni i być może oni też dołączą do walki o tytuł.
Najważniejsze informacje o zawodnikach i turniejach golfa »
Czekają nas jeszcze 54 dołki emocjonujących zmagań w Dubaju.
-
30-01-2012 08:50
Golf. 14-letnia dziewczynka wygrała turniej dla profesjonalistów
-
26-01-2012 11:48
Hornussen - farmerski golf, czyli połączenie golfa z baseballem
-
31-12-2011 13:08
Golf. Nadchodzi polski Tiger Woods?
-
09-12-2011 09:53
Lorena Ochoa urodziła syna
-
05-12-2011 15:37
Golf. I'm back. Tiger zwycięża!
-
05-12-2011 11:19
Golf. Tiger Woods wygrał pierwszy turniej od dwóch lat
-
24-11-2011 16:16
Premier League. Tevez wygrywa... w golfa
Najczęściej czytane
- 1.Golf. 14-letnia dziewczynka wygrała turniej dla profesjonalistów
- 2.Tomasz Iwan: Spać nie mogę, bo czytam o golfie
- 3.Golf. Nadchodzi polski Tiger Woods?
- 4.Hornussen - farmerski golf, czyli połączenie golfa z baseballem
- 5.Golf. Caddie, czyli "dobry duch" każdego golfisty
- 6.Golf a urazy. Na co zwrócić szczególną uwagę?






