Klaas-Jan Huntelaar strzelił trzy bramki i poprowadził Holandię do wygranej 5:0 z San Marino. Po dwóch latach w kadrze znów zagrał Ruud van Nistelrooy, który ustalił wynik spotkania.
Holandia zagrała bez kontuzjowanych Robina van Persiego i Arjena Robbena, ale nie miała problemu z rozbiciem półamatorskiej reprezentacji San Marino.
Wynik otworzył w 16. minucie Dirk Kuyt, wykorzystując jedenastkę. Później swoją serię rozpoczął Huntelaar, który jeszcze przed przerwą podwyższył na 2:0, a w drugiej połowie dołożył kolejne dwie bramki kompletując hat-tricka.
Przypomniał o sobie wracający do kadry po dwuletniej przerwie 34-letni Ruud van Nistelrooy. Gracz HSV wszedł na boisko w 68. minucie i w doliczonym czasie gry ustalił wynik spotkania.
1+3+1 to 5 a nie 7 , zreszta mecz stasznie kiepski jak na wicemistrza swiata, wynik w sumie dobry ale spdziewalem sie ze bedzie piekna pilka przeciwko amatorom z San Marino a tu byl mecz »