Portugalia zburzy Euro 2004, a my zarobimy na Euro 2012?
03.02.2010
, aktualizacja: 04.02.2010 08:32
Portugalczycy szukają oszczędności i zastanawiają się nad zburzeniem dwóch stadionów wybudowanych na Euro 2004. Jak będzie w Polsce po Euro 2012? Stadiony mają zyć
ZOBACZ TAKŻE
- Euro 2012. Ceremonia losowania z historycznym akcentem (04-02-10, 19:16)
- Euro 2012. Michel Platini przyleciał do Warszawy (05-02-10, 23:25)
- Kadra Smudy: jeszcze cztery mecze w pierwszym półroczu (10-02-10, 19:48)
- Losowanie Euro 2012 w Pałacu Kultury (04-02-10, 18:38)
- Euro 2012. Pogoda uniemożliwiła Platiniemu wizytę na Ukrainie (04-02-10, 16:40)
- Transfery. Ribery odejdzie z Bayernu? (04-02-10, 12:58)
- Euro 2012. Transmisje z losowania w blisko stu krajach (03-02-10, 17:01)
- Euro 2012 - nowy wykonawca stadionu we Wrocławiu przejmuje budowę (02-02-10, 19:23)
- Euro 2012. Boniek: Losowanie eliminacji to pierwszy egzamin (02-02-10, 15:58)
- Euro 2012: W niedzielę oblężenie Pałacu Kultury i Nauki (02-02-10, 14:51)
- Euro 2012. Ukraina też zmieniła trenera (01-02-10, 19:22)
SERWISY
Zagrożone są obiekty w Leirii i Aveiro. Pierwszy kosztował 20 mln, drugi 60 mln euro. Dziś miasta dokładają do nich 1,2 mln euro miesięcznie. Były minister finansów Augusto Mateus zaproponował, by je zburzyć. - Na tym miejscu można wybudować centra handlowe lub biurowce. Nie możemy utrzymywać czegoś, co przynosi straty - powiedział.
- Portugalczycy od zera zbudowali siedem stadionów, a trzy zmodernizowali - mówi Jacek Bochenek z firmy doradczej Deloitte. - W Polsce trzy powstają, a modernizujemy dwa, poza tym nowe buduje się w dużych miastach. Inaczej wygląda utrzymanie stadionu w Leirze, a inaczej w Poznaniu czy Krakowie. Przykład portugalski spowodował, że UEFA zażądała biznesplanu określającego, co z każdym obiektem stanie się po Euro 2012.
Wrocławski stadion, wewnątrz którego powstaną biura, kluby fitness, kręgielnia i restauracje, ma żyć 24 godziny na dobę. Lada chwila władze miasta podpiszą kontrakt z amerykańskim konsorcjum SMG World. - To jeden z siedmiu-ośmiu światowych operatorów dbających o to, by na stadionie zawsze coś się działo. Jeśli organizują trasę koncertową Madonny czy Rolling Stones, to na obiektach, którymi się zajmują - tłumaczy Bochenek. Wrocław chce zarabiać na stadionie 25 mln zł rocznie.
Umowę z operatorem podpiszą też w Gdańsku. - Pod stadionem mamy 9 tys. m kw. na obiekty usługowe-handlowe. Powstanie również tor wrotkarski, od dawna powtarzamy, że Euro 2012 jest tylko jedną z imprez, które zorganizujemy - mówi wiceprezes BIEG 2012 Adam Kalata.
W Portugalii tylko część miast zadbała o los stadionów po ME. W październiku w Coimbrze odbędzie się koncert U2. Na stadionie w Faro, który od razu po turnieju częściowo rozebrano, odbywały się... lekcje, gdy remontowano szkołę.
- Ważny jest też wynik sportowy, łatwiej utrzymać stadion, gdy zespół występuje w europejskich pucharach - mówi Bochenek. Z zagrożonego obiektu w Aveiro korzysta Beira Mar, od dwóch lat grająca w drugiej lidze. Na mecze słabej pierwszoligowej Leirii przychodzi średnio 4,2 tys. widzów. Stadion może pomieścić 30 tys. osób.
Portugalczycy wydali na budowę i renowację stadionów 600 mln euro. Większość stoi pusta, nawet Porto z trudem wypełnia Estádio do Dragao. Na spotkaniach ligowych kibice zajmują ok. 60 proc. miejsc. - To symbol rozrzutności - powiedział profesor ekonomii Joao Cesar das Neves.
Pomysł burzenia pojawił się w dyskusji nad budżetem Portugalii. Rząd chce ograniczyć wydatki miast, a te stwierdziły, że najbardziej wadzą im stadiony.
- Portugalczycy od zera zbudowali siedem stadionów, a trzy zmodernizowali - mówi Jacek Bochenek z firmy doradczej Deloitte. - W Polsce trzy powstają, a modernizujemy dwa, poza tym nowe buduje się w dużych miastach. Inaczej wygląda utrzymanie stadionu w Leirze, a inaczej w Poznaniu czy Krakowie. Przykład portugalski spowodował, że UEFA zażądała biznesplanu określającego, co z każdym obiektem stanie się po Euro 2012.
Wrocławski stadion, wewnątrz którego powstaną biura, kluby fitness, kręgielnia i restauracje, ma żyć 24 godziny na dobę. Lada chwila władze miasta podpiszą kontrakt z amerykańskim konsorcjum SMG World. - To jeden z siedmiu-ośmiu światowych operatorów dbających o to, by na stadionie zawsze coś się działo. Jeśli organizują trasę koncertową Madonny czy Rolling Stones, to na obiektach, którymi się zajmują - tłumaczy Bochenek. Wrocław chce zarabiać na stadionie 25 mln zł rocznie.
Umowę z operatorem podpiszą też w Gdańsku. - Pod stadionem mamy 9 tys. m kw. na obiekty usługowe-handlowe. Powstanie również tor wrotkarski, od dawna powtarzamy, że Euro 2012 jest tylko jedną z imprez, które zorganizujemy - mówi wiceprezes BIEG 2012 Adam Kalata.
W Portugalii tylko część miast zadbała o los stadionów po ME. W październiku w Coimbrze odbędzie się koncert U2. Na stadionie w Faro, który od razu po turnieju częściowo rozebrano, odbywały się... lekcje, gdy remontowano szkołę.
- Ważny jest też wynik sportowy, łatwiej utrzymać stadion, gdy zespół występuje w europejskich pucharach - mówi Bochenek. Z zagrożonego obiektu w Aveiro korzysta Beira Mar, od dwóch lat grająca w drugiej lidze. Na mecze słabej pierwszoligowej Leirii przychodzi średnio 4,2 tys. widzów. Stadion może pomieścić 30 tys. osób.
Portugalczycy wydali na budowę i renowację stadionów 600 mln euro. Większość stoi pusta, nawet Porto z trudem wypełnia Estádio do Dragao. Na spotkaniach ligowych kibice zajmują ok. 60 proc. miejsc. - To symbol rozrzutności - powiedział profesor ekonomii Joao Cesar das Neves.
Pomysł burzenia pojawił się w dyskusji nad budżetem Portugalii. Rząd chce ograniczyć wydatki miast, a te stwierdziły, że najbardziej wadzą im stadiony.
Specjalny serwis Sport.pl - Euro 2012 »
-
Portugalia zburzy Euro 2004, a my zarobimy na E...
dexv
03.02.10, 19:42
A co za problem, po mistrzostwach zrobimy na stadionach bazary i będą dochodowe :)»
-
Historia udowodnila,ze na stadionie tez
cezar85
03.02.10, 21:07
mozna niezle biznesy krecic.Niekoniecznie zwiazane z futbolem»
-
Wrocław a stadion na zadupiu
mustangmac
03.02.10, 23:26
Chcieć, a móc to 2 różne sprawy. We Wrocku stadion na zadupiu nie manajmniejszych szans na jakieś całodobowe "życie". Problem będzie, żeby w ogóleznaleźć 10 tys. chętnych na obejrzenie meczu»
-
03-02-2012 15:02
Superpuchar Ekstraklasy. Szef NCS: Będą strefy buforowe, kluczowa opinia...
-
03-02-2012 14:07
Superpuchar. Minister Mucha niedostępna, sprawą Narodowego zajmie się w...
-
03-02-2012 13:28
Superpuchar. Demonstracja spod Legii ma przejść na Stadion Narodowy
-
03-02-2012 12:53
Superpuchar. Ekstraklasa będzie się odwoływać i jest pewna organizacji meczu
-
03-02-2012 12:22
Superpuchar. Policja: Dlaczego musimy testować Narodowy w warunkach...
-
03-02-2012 12:09
Superpuchar odwołany. Brak zgody władz Warszawy na mecz
-
03-02-2012 09:00
Nie będzie Superpucharu. Miasto nie zgadza się na mecz
Najczęściej czytane
- 1.Euro 2012. Platini: Źle się stało, że Włochy nie dostały ME
- 2.Liga niemiecka. Reprezentacyjna III liga
- 3."Piękno nie potrzebuje terminów": niemiecka prasa zachwycona Stadionem Narodowym
- 4.Euro 2012. Ukraińskie media o Stadionie Narodowym: Ledwie zdążyli
- 5.Reprezentacja. Z Portugalią na pewno na Narodowym. Znamy ceny biletów
- 6.Jedenastka największych nieobecnych na Euro 2012






