Partnerem serwisu jest Continental

Sport.pl

Stadion Narodowy im. Kazimierza Górskiego?

Kuba Dybalski
08.02.2012 , aktualizacja: 08.02.2012 16:54
A A A Drukuj
Stadion Narodowy Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta Stadion Narodowy
Czy nazwać główną arenę Euro 2012 imieniem polskiego trenera wszech czasów? Chcą tego m.in. Aleksander Kwaśniewski, Michał Listkiewicz czy Andrzej Strejlau, czyli Fundacja Kazimierza Górskiego.
- To pomysł, który wydaje się naturalny i co nie mniej ważne nie jest kontrowersyjny. To człowiek, który łączył ludzi - mówi szef rady fundacji, były prezydent Aleksander Kwaśniewski. - Warto go upamiętnić, tym bardziej, że od jego sukcesów mija już 40 lat. My go pamiętamy, dla młodych ludzi to historia - dodaje.

Ludzie z fundacji, w której skład wchodzi też rodzina zmarłego sześć lat temu trenera, rozmawiali w tej sprawie z PZPN-em, a niedawno z minister Joanną Muchą. - Nie sądzę, żeby to było określone w przepisach, ale ponieważ stadion jest własnością skarbu państwa, to decyzję o nadaniu nazwy podejmie pani minister, lub Rada Ministrów na jej wniosek. BNajważniejsze jest jednak, by pozyskać dla tej idei kibiców. Wtedy wszystko będzie łatwiejsze - mówi Kwaśniewski.

Z nazwą jest jednak problem. Nie jest tajemnicą, że Narodowe Centrum Sportu, które zarządza stadionem chciałoby na niej zarobić. Przygotowany na Euro 2012 stadion w Gdańsku ma w nazwie sponsora PGE. Właściciel za pięć lat zarobi 35 mln zł. Z kolei warszawska Legia gra od zeszłego roku na Pepsi Arenie. Nazwę sprzedano na trzy lata, a klub zarabia na tym sześć milionów zł rocznie.

- Stadiony, które w różnych krajach uchodzą za narodowe, nie mają nazwy komercyjnej np. stadion Ernsta Happela w Wiedniu - zauważa Michał Listkiewicz, były prezes PZPN. - On już nie kojarzy się z nazwą "Stadion Dziesięciolecia". Dobry patron bardzo szybko zapada w pamięć kibiców. Gdy w 2002 r. przemianowano Nepstadion, na stadion im. Ferenca Puskasa, nowa nazwa przyjęła się bardzo szybko - dodaje.

Kwaśniewski nie widzi problemów, by funkcjonowały dwie nazwy, choć odrzuca możliwość połączenia nazwy komercyjnej i nazwiska trenera. - Trudno się spodziewać, że w kryzysowych czasach operator zrezygnuje z możliwości zarobku. Ale nawet nazwa komercyjna, jeśli będzie to firma kojarząca się z Polską, może podkreślać charakter stadionu. Z firmami też chcemy rozmawiać jak pogodzić oba pomysły - mówi Kwaśniewski.

Sprawa patrona Stadionu Narodowego to na razie główny cel Fundacji. Są też inne. Kwaśniewski, Listkiewicz i inni chcą m.in. zebrać pieniądze na pomnik trenera, który stanie w pobliżu Stadionu, a wejście na sam obiekt, przy którym jeszcze kilka lat temu stały stragany z majtkami i klapkami ma być Aleją Wybitnych Piłkarzy.

Jaka nazwa dla Stadionu Narodowego? » Głosuj


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (2)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX