Partnerem serwisu jest Continental

Sport.pl

Euro 2012. Kim Grecja zaskoczy Polaków?

misza
04.12.2011 , aktualizacja: 04.12.2011 18:55
A A A Drukuj
Od lewej: Franciszek Smuda, Fernando Santos, Dick Advocaat i Michal Bilek Fot. POOL REUTERS Od lewej: Franciszek Smuda, Fernando Santos, Dick Advocaat i Michal Bilek
Franciszek Smuda przed Euro 2012 wiele już w reprezentacji nie zmieni. Rywale wciąż szukają piłkarzy, sprawdzają nawet tych urodzonych za oceanem
George John urodził się w Seattle. Dziadkowie 24-letniego stopera FC Dallas byli Grekami, on całe życie spędził w USA. Do dziś nie zdecydował, dla kogo chce grać. Rok temu dostał powołanie od Amerykanów, ale na zgrupowanie nie przyjechał przez kontuzję. W czerwcu przed sparingiem z Ekwadorem w Nowym Jorku Fernando Santos zaprosił go na treningi Greków. John porozmawiał z selekcjonerem, ogłosił, że przyjazd na zgrupowanie jest dla niego wielkim honorem, ale później ustami swojego agenta zaznaczył, że zanim podejmie decyzję, musi porównać atmosferę w obu reprezentacjach. Dodał też, że chętnie przeniósłby się do ligi greckiej. Szanse na grę w Euro 2012 ma jednak niewielkie, bo na środku defensywy konkurencja jest spora.

Nie oznacza to jednak, że Portugalczyk zabierze do Polski wyłącznie piłkarzy wychowanych w Grecji. W listopadowym sparingu z Rosją w kadrze debiutował José Holebas. Urodzony w Niemczech syn Greka i Urugwajki rok temu zamienił TSV Monachium na Olympiakos i wystarał się o paszport. Santos ze znalezieniem lewego defensora miał problemy tylko niewiele mniejsze od Franciszka Smudy, a dziś Grecy typują, że Holebas szybko stanie się pewniakiem i będzie powstrzymywał Jakuba Błaszczykowskiego w meczu otwarcia Euro.

Największą niespodzianką drużyny może być jednak piłkarz, którego Grecy wychowali sobie sami. Gdy rok temu Everton płacił Iraklisowi za Apostolosa Velliosa 250 tys. funtów, wydawało się, że urodzony w 1992 r. napastnik ugrzęźnie w rezerwach. Zespołu z powodu kłopotów finansowych nie stać jednak na transfery, więc trener David Moyes coraz częściej daje szanse żółtodziobom. Vellios tylko raz zaczął mecz Premier League w pierwszej jedenastce, ale zdobył już trzy gole, jest najlepszym strzelcem klubu w sezonie. Trener greckiej młodzieżówki twierdzi, że w przyszłym roku Vellios dostanie powołanie do pierwszej reprezentacji i wciąż ma szanse na Euro 2012.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • szatek100

    0

    Grecy mają wielu niezłych piłkarzy - Karagounis, Katsuranis, Gekas, Samaras, Charisteas, Kyrgiakos. Ci wymienieni przeze mnie szczyt kariery zdają się mieć za sobą, ale jeszcze niedawno grali na b. wysokim poziomie. Przypuszczam, że i wśród młodszych znajdzie się wielu niezłych grajków.

  • Gość: seeb

    0

    @ wroclawianin83 - to znaczy, że z naszej grupy realnie wyjdzie tylko jedna drużyna???

  • wroclawianin83

    0

    @najaremo
    ranking FIFA, ostatnie wyniki, to ze będziemy gospodarzami + tarot:)

  • najaremo

    0

    @ wroclawianin83 - a w oparciu o jakie kryteria jest ten twoj z dupy ekspercki realny podział?

  • wroclawianin83

    Oceniono 1 raz 1

    realnie szanse na awans z grupy: rosja 35%, polska 30%, czechy 20%, grecja 15%

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX