Sport.pl

Euro 2016. Power ranking po fazie grupowej. Zaskoczenie na 1. miejscu, Polska wysoko

Faza grupowa Euro 2016 za nami! To idealna okazja, by pokazać rozkład sił przed fazą pucharową. Kto jest faworytem do sięgnięcia po mistrzostwo Europy?
Zlatan Ibrahimović Zlatan Ibrahimović ERIC GAILLARD/REUTERS

Ostatnia czwórka

24. Rosja

Najgorsza drużyna tego Euro. Fatalna obrona, słaby bramkarz, brak ataku. Katastrofa. Bardzo przeciętną grę z Anglią przykrył gol na 1-1 w doliczonym czasie gry, ale kolejne mecze ze Słowacją i (zwłaszcza!) z Walią bezlitośnie obnażyły braki Rosjan. Trener Leonid Słucki podał się do dymisji i wziął winę na siebie. Ale to dzięki niemu Rosja w ogóle awansowała na Euro, tę pracę łączył razem z pozycją w CSKA Moskwa i pracował za darmo. Teraz Rosjanie szukają nowego trenera, który ma ich poprowadzić na MŚ 2018.

23. Szwecja

W dwóch pierwszych meczach nawet nie oddała celnego strzału i nie była w stanie zbytnio zagrozić Belgii, gdy miała jeszcze szanse na awans. Nie tak z reprezentacją chciał się żegnać Zlatan Ibrahimović. Gorzej niż teraz już być nie może.

22. Austria

Szwecja, Rosja i Austria - te drużyny grały ze sobą w jednej grupie eliminacji, a teraz to trzy najgorsze drużyny Euro. Austriacy w eliminacjach grali znakomicie (dziewięć zwycięstw!) i przez wielu byli typowani do roli czarnego konia turnieju. I zostali największym rozczarowaniem fazy grupowej. Trener Marcel Koller uważa, że oczekiwania może były za wysokie. Wszystko potoczyło się nie po myśli Austriaków na turnieju - czerwona kartka Dragovicia i zmarnowany karny, kontuzja Junuzovicia. Po takim ciosie jak porażka z Węgrami już się nie podnieśli.

21. Ukraina

Nasz grupowy rywal jako jedyny nie zdobył punktu na tym Euro, ale nie był najgorszą drużyną. Z Polską i w szczególności z Niemcami podopieczni Mychajło Fomienki grali nieźle, ale wszelkie nadzieje na awans stracili przegrywając z Irlandią Północną. Zawiodły największe gwiazdy - Jewhen Konoplanka i Andrij Jarmołenko.

Euro 2016. Rumunia -Szwajcaria Euro 2016. Rumunia -Szwajcaria JOHN SIBLEY/REUTERS

Rywale Polaków w el. MŚ zawiedli

20. Czechy

Jedno z większych rozczarowań. Niemal wyrwali punkt Hiszpanom, z Chorwacją zdołali odrobić dwubramkową stratę i mieli ogromne szanse na awans - wystarczyło wygrać z teoretycznie słabszą Turcją, którą wyprzedzili w eliminacjach. Nic takiego się jednak nie stało i brak kontuzjowanego Tomasa Rosicky'ego okazał się bardzo widoczny. Jedną z najstarszych kadr w stawce czekają zmiany.

19. Rumunia

Nasz rywal w el. MŚ 2018 rozpoczął Euro dobrze - postawił twarde warunki Francuzom (stracony gol w końcówce) i zremisował ze Szwajcarią po meczu stojącym na dobrym poziomie. Ale z Albanią Rumuni sobie zupełnie nie poradzili. Strzelili na tym turnieju dwa gole, ale oba z rzutów karnych. Braki w ofensywie były bardzo widoczne.

18. Turcja

Końcówkę eliminacji Euro mieli znakomitą, co dobrze wróżyło przed turniejem finałowym. Ale turniej zaczął się od porażek z Chorwacją (0-1) i Hiszpanią (0-3), a największa gwiazda - Arda Turan - była wygwizdywana przez własnych kibiców. Nawet pokonanie słabych Czechów nic nie dało ze względu na słaby bilans bramkowy, choć byli od awansu o pięć minut - wtedy Irlandia strzeliła gola Włochom i zabrała im awans.

17. Albania

Dzielnie walczyli o awans do samego końca. Ze Szwajcarią minimalnie przegrali, choć grając przez godzinę w "10" stworzyli sobie kilka znakomitych okazji. Francuzi pognębili ich w doliczonym czasie gry. Historyczne zwycięstwo z Rumunią dało im wiele radości, ale nie wystarczyło do awansu - Albańczycy okazali się najgorszą drużyną z 3. miejsca. Mimo to występ na Euro należy zapisać Albanii na plus - udowodnili niedowiarkom, że ich awans nie był przypadkiem.

Portugalia bez zwycięstwa

16. Irlandia Północna

Solidna defensywa i stałe fragmenty gry - tyle wystarczyło, by wejść do najlepszej 16. Zero celnych strzałów z Polską, "obrona Częstochowy" z Niemcami i sensacyjne zwycięstwo z Ukrainą po golu ze stałego fragmentu gry oraz kontrze w doliczonym czasie gry. Teraz pora na Walię.

15. Irlandia

Miała szczęście, że w ostatniej kolejce zagrała z rezerwowym składem Włochów, którzy już mieli awans. Irlandczycy nieźle zaprezentowali się w meczu ze Szwecją (1-1), ale potem z Belgią polegli na całej linii. Determinacja i wola walki wystarczyły do awansu wywalczonego na kilka minut przed końcem.

14. Słowacja

Marek Hamsik - tak w dwóch słowach można wytłumaczyć awans Słowacji. Przeciętna drużyna z piłkarzem mającym przebłyski geniuszu jak w wygranym 2-1 meczu z Rosją. Zaliczył cudowną asystę i strzelił pięknego gola. 1/8 finału to szczyt możliwości tej drużyny.

13. Portugalia

Jedno z największych rozczarowań - półfinaliści poprzedniego Euro do tej pory nie wygrali meczu, weszli do fazy pucharowej z trzema remisami. Pierwsza połowa z Islandią była bardzo dobra, ale w kolejnych meczach poziom nie był najwyższy. Symbolicznym obrazkiem może być doliczony czas meczu z Węgrami (3-3), gdy Portugalczycy bronili korzystnego dla nich remisu, który skazał ich na 3. miejsce i grę z mocną Chorwacją.

Granit Xhaka w rozdartej koszulce Granit Xhaka w rozdartej koszulce GONZALO FUENTES/REUTERS

Rywale Polaków na 12. miejscu

12. Szwajcaria

Sobotni rywale Polaków w 1/8 finału. W każdym meczu grali coraz lepiej. Z Albanią zawiedli, ale wygrali 1-0 dzięki interwencjom Yanna Sommera. Z Rumunią było już znacznie lepiej i omal nie pokonali Francuzów i nie wygrali grupy. Grą zespołu znakomicie dyryguje Granit Xhaka. Problem? Skuteczność napastnika Harisa Seferovicia.

11. Islandia

Niepokonani w fazie grupowej, bardzo niewygodny rywal. Przetrwali ataki Portugalczyków, z Węgrami stracili zwycięstwo w końcówce, aż pokonali Austriaków po golu w ostatniej akcji meczu. Dało im to 2. miejsce i pojedynek z Anglią. Na wyróżnienie zasługuje zwłaszcza Kari Arnason za ostatnie spotkanie.

10. Węgry

Największa rewelacja fazy grupowej. Mieli być chłopcami do bicia, a wygrali grupę. Urwała punkty Portugalii (prowadziła 3-krotnie) mimo posadzenia dwóch kluczowych piłkarzy na ławce rezerwowych - Tamasa Kadara (Lech) i Adama Nagy'ego. Piłkarz Ferencvarosu jest odkryciem tych mistrzostw i ma przejść po nich do Benfice. A jeśli Węgrzy nadal będą tak grać, to więcej piłkarzy znajdzie miejsce w czołowych klubach europejskich.

9. Walia

Gareth Bale dwukrotnie ukąsił rywali z rzutów wolnych, a z trzema golami jest najlepszym strzelcem fazy grupowej razem z Alvaro Moratą. Ale reszta zespołu nie odstaje bardzo poziomem od Bale'a, a zwłaszcza znakomity Aaron Ramsey. Pytanie brzmi tylko: jak Walia spisze się z w starciach z lepszymi zespołami niż Rosja i Słowacja, z którą mieli ogromne problemy? Z Anglią przegrali. Ale odpowiedź na to pytanie poznają chyba dopiero w ćwierćfinale, bo w drugiej fazie są zdecydowanymi faworytami starcia z Irlandią Północną.

Polska wysoko

8. Anglia

Drużyna wielu przeciwieństw. Bardzo dobra pierwsza połowa z Rosją, ale skończyło się na pechowym remisie. Z Walią udało się wyrwać zwycięstwo dopiero w doliczonym czasie gry. W połowie rezerwowy skład zremisował ze Słowacją, co kosztowało Anglików pierwsze miejsce. I zamiast z Irlandią Płn. zagrają z Islandią. Do tej pory Anglicy dominowali we wszystkich meczach, ale mimo to mieli problemy ze stwarzaniem klarownych okazji strzeleckich.

7. Polska

W eliminacjach cieszyliśmy się znakomitym atakiem i gorszą defensywą, a na Euro jest zupełnie odwrotne. Tylko Polacy i Niemcy nie stracili żadnego gola w fazie grupowej i co ważniejsze, rywale nie mieli wielu okazji do zdobycia bramki - najgroźniejszą zmarnował Ukrainiec Andrij Jarmołenko, gdy graliśmy w częściowo rezerwowym składzie. - Polska może pójść na całość, jeśli poprawi skuteczność - pisze ESPN. Słaba gra Austriaków sprawiła, że dla wielu to Polska jest kandydatem na czarnego konia turnieju. Polska jest o pięć pozycji wyżej od Szwajcarii, jest nieznacznym faworytem bezpośredniego spotkania - ale różnice między drużynami 7. - 14. nie są wielkie.

6. Belgia

Absolutnie fatalny mecz z Włochami może paradoksalnie otworzyć Belgom drogę do strefy medalowej. Gdyby wygrali grupę, zagraliby w 1/8 finału z Hiszpanią i znaleźliby się po znacznie cięższej stronie drabinki. A tak na drodze do półfinału muszą pokonać Węgry i Walię lub Irlandię Północną. Dalej nie wiemy, na co tak naprawdę stać ten zespół - potencjał ma ogromny, ale równie dobrze może zostać zaprzepaszczony w spektakularny sposób.

Dimitri Payet Dimitri Payet EDDIE KEOGH/REUTERS

Największa zagadka

5. Włochy

Świetny pierwszy mecz z Belgią, który w pojedynkę wygrał Antonio Conte deklasując taktycznie Marka Wilmotsa. Ale mecz ze Szwecją jeszcze dobitniej pokazał ograniczenia Włochów, którzy liczą na znakomitą defensywę. Problem w tym, że z przodu nie ma kreatywności za grosz - nawet za ataki w dużej mierze odpowiada obrońca. To Leonardo Bonucci i jego długie piłki. Porażka z Irlandią nie zmienia nic - Włosi jako jedyni mieli zapewnione pierwsze miejsce w grupie. Czołowi piłkarze dostali dłuższy odpoczynek przed hitem z Hiszpanią w 1/8 finału.

4. Francja

Największa zagadka. Wielkie nazwiska, ale gra w fazie grupowej nie porywała. Zwycięstwa z Albanią i Rumunią Francuzi ratowali w samych końcówkach, a największą gwiazdą zespołu niespodziewanie został Dimitri Payet.

Z pozytywów: ze Szwajcarią lepszą formę zaprezentował Paul Pogba, na którego wszyscy tak bardzo liczą. W dodatku na pamiętnych MŚ 1998 zespół również tworzył się dopiero w trakcie turnieju; aż do finału Francuzi nie porywali.

Z negatywów: obrona nie wygląda najpewniej i trudniejszy rywal może obnażyć tę słabość.

Niemcy się rozpędzają

3. Niemcy

Mistrzowie świata zaczęli ten turniej w swoim stylu. Powoli, ale zdają się rozpędzać. Z Ukrainą mieli spore problemy - pamiętna interwencja Jerome'a Boatenga na linii bramkowej! - ale wygrali 2-0. Z Polską zremisowali, choć mieli szczęście, że nie przegrali. Przypuścili szturm na bramkę Irlandii Północnej - ponad 20 strzałów - ale strzelili tylko jednego gola. Główne pytanie po fazie grupowej brzmi: kto w środku pola? Sami Khedira czy Bastian Schweinsteiger? Zmartwieniem jest za to forma Thomasa Muellera, który jeszcze nie strzelił gola na Euro w swojej karierze. Z Irlandią Płn. trafił w słupek i poprzeczkę.

Euro 2016. Mecz Hiszpania - Chorwacja Euro 2016. Mecz Hiszpania - Chorwacja MICHAEL DALDER/REUTERS

Piekło Hiszpanii

2. Hiszpania

Po dwóch kolejkach bezapelacyjnie najlepszy zespół na Euro. Czesi sprawili ogromne problemy, ale sposób, w jaki rozmontowani zostali Turcy, zasługuje na ogromny szacunek. Z Chorwacją wszystko wyglądało dobrze na początku, po pięknej akcji gola strzelił Alvaro Morata. Potem zaczęły się problemy, których kulminacją był zmarnowany rzut karny Sergio Ramosa i gol Ivana Perisicia w końcówce na 2-1 po błędzie obrony. To bardzo dotkliwa porażka. Kosztowała Hiszpanię 1. miejsce w grupie, przez co w 1/8 finału zagra z Włochami. Nawet jeśli awansuje, to w kolejnych fazach może zagrać z Niemcami oraz Francją. Trudno wyobrazić sobie trudniejszą przeprawą.

Euro 2016. Mecz Hiszpania - Chorwacja Euro 2016. Mecz Hiszpania - Chorwacja SERGIO PEREZ/REUTERS

Sensacyjny triumf?

1. Chorwacja

Niesamowita historia. Luka Modrić, Mario Mandżukić, Marcelo Brozović, Domagoj Vida - tych piłkarzy zabrakło z Hiszpanią (Modrić przez kontuzję), a pomimo to Chorwaci wygrali 2-1 i zajęli 1. miejsce w grupie. Znakomity występ aż krzyczał: ta drużyna może zdobyć mistrzostwo. Znakomity Milan Badelj w środku pola. Darijo Srna znalazł się w wielu najlepszych jedenastkach fazy grupowej. Ivan Perisić został zawodnikiem meczu z Hiszpanią - gol i asysta, znakomita forma od początku turnieju.

Jeśli do świetnej gry dodamy dobrą drabinkę do finału - Portugalia w drugiej rundzie, w ćwierćfinale Polska lub Szwajcaria, a w półfinale ktoś z grona Walia / Irlandia Płn. / Węgry / Belgia, to Chorwaci są teraz bezsprzecznymi faworytami do gry w finale. Potencjałem dorównuje im tylko Belgia, która jednak słabo prezentuje się jako zespół.

Co może stanąć Chorwatom na przeszkodzie? Oni sami. Z Czechami prowadzili 2-0, by stracić zwycięstwo w ostatnim kwadransie. Przy stanie 2-1 ich kibice przerwali mecz na kilka minut. Niewykluczone, że powtórzą znowu taką akcję, bo chcą w ten sposób zwrócić uwagę na korupcję panującą w tamtejszym futbolu - dobro reprezentacji jest tu na drugim miejscu.

Na razie olbrzymie tragedie w kadrze nie mają wpływu na grę reprezentacji. Ojciec Srny zmarł podczas meczu z Turcją, trener bramkarzy Marijan Mrmić również stracił ojca, a mąż innego członka sztabu szkoleniowego miał zawał. Chorwaci zdecydowanie mają dla kogo grać.

Więcej o: