Sport.pl

Euro 2012. Nagi protest na Ukrainie [ZDJĘCIA]

Aktywistki z ukraińskiej organizacji ?Femen? walczącej o prawa kobiet znów dały o sobie znać. Tym razem zorganizowały nagi protest w centrum Kijowa, by sprzeciwić się nowej inicjatywie władz miasta. Podczas Euro 2012 chcą one zabronić pojawiania się w bieliźnie na balkonach kamienic, które mieszczą się w odległości co najmniej 1500 metrów od Stadionu Olimpijskiego.
Władze Kijowa chcą aby podczas turnieju ulica Chreszczatyk i cała okolica wyglądała reprezentacyjnie. Wyremontowana ma zostać sama ulica, a wszystkie budynki przy niej stojące mają zostać odnowione, ozdobione oraz efektownie oświetlone.

Z tego względu miasto chce, aby ludzie mieszkający w kamienicach położonych co najmniej 1,5 kilometra od stadionu, uporządkowali swoje balkony. Mają oni także usunąć z nich wszelkie przechowywane tam przedmioty. Najbardziej kontrowersyjny jest jednak zakaz pojawiania się na tarasach w bieliźnie.

Przeciwko tym pomysłom władz zaprotestowały kobiety z organizacji Femen. Zdobiły to w charakterystyczny dla siebie sposób - pojawiły się topless na balkonie jednego z budynków przy Chreszczatyku. Kobiety odziane jedynie w dolną część bielizny trzymały transparenty i wznosiły okrzyki.

- To jest jedyny sposób, by zostać usłyszanym w tym kraju - twierdzą feministki. - Gdybyśmy manifestowały w ubraniu, trzymając w rękach zwykłe banery, nikt nie zwróciłby uwagi na nasze protesty i postulaty - tłumaczą Ukrainki.

Przeciwnicy Surkisa wycofali zarzuty - UEFA nie odbierze Euro »


Więcej o: