Sport.pl

Posada selekcjonera Walijczyków kusi Giggsa

Pomocnik Manchesteru United Ryan Giggs potwierdził, że interesuje do posada selekcjonera reprezentacji Walii. Dotychczasowy trener John Toshack, który z kadrą Walii jest związany od ponad sześciu lat, zapowiedział rezygnację po porażce z niżej rozstawioną Czarnogórą 0:1 w eliminacjach do Euro 2012.
John Toshack wkrótce ogłosi decyzję o swoim odejściu od steru reprezentacji Walii. W tej sytuacji pojawiły się spekulację na temat możliwego objęcia kadry przez wybitnego zawodnika Manchesteru United Ryana Giggsa.

Wiele znanych nazwisk zasugerowało Walijskiej Federacji Piłkarskiej kandydaturę pomocnika Manchesteru, który swoją reprezentacyjną karierę zakończył w 2007 roku. Giggs ostudził zapał walijskich działaczy twierdząc, że nie planuje jeszcze kończyć z piłką w roli zawodnika, ale posada selekcjonera w przyszłości byłaby dla niego spełnieniem marzeń.

- Kiedy się trenuje reprezentację, spoczywa na tobie ogromna odpowiedzialność za wyniki przed całym państwem. W tym momencie ciężko byłoby mi objąć kadrę, jestem przecież jeszcze zawodnikiem Manchesteru. Ale spoglądam na swojego kolegę Marka Hughesa - dosyć szybko zakończył karierę piłkarską i zaczął trenować Blackburn. Chciałbym zostać selekcjonerem Walii, ale nie teraz - skomentował doniesienia o możliwości prowadzenia reprezentacji Walii.

Eric Harrison, który na Old Trafford ściągnął m.in. Giggsa, Beckhama, Scholesa i Neville'a twierdzi, że prowadzenie w tym samym czasie reprezentacji i granie w barwach Manchesteru byłoby niezwykle trudne, dlatego, jeśli posada trenera będzie nadal dostępna, Giggs będzie musiał podjąć bardzo ważną dla niego decyzję. - Ryan jest wystarczająco dojrzały i twardy, by być trenerem - dodał Harrison.

Jeszcze kilka tygodni temu Giggs deklarował, że chętnie objąłby Manchester United. W klubie tym 37-letni Walijczyk rozegrał najwięcej spotkań w historii klubu.

Giggs krytykuje zarobki młodych piłkarzy »


Więcej o: