Sport.pl

Euro 2016. Portugalia - Walia. Cristiano Ronaldo: "Zawsze marzyłem o zwycięstwie z Portugalią"

2 : 0
Informacje
Euro 2016 - Półfinały
Środa 06.07.2016 godzina 21:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Portugalia
0
2
2
Walia
0
0
0
Składy i szczegóły
Portugalia
Bramki: Ronaldo (50.), Nani (53.) Kartki: Alves, Ronaldo - żółta Skład: Patricio - Cedric, Alves, Fonte, Guerreiro - Mario, Danilo, Silva (79. Moutinho) - Sanches (74. Gomes) - Nani (87. Quaresma), Ronaldo
Walia
Kartki: Allen, Chester, Bale - żółta Skład: Hennessey - Gunter, Chester, Collins (66. J.Williams), A.Williams, Taylor - Allen, Ledley (58. Vokes), King - Robson-Kanu (63. Church), Bale
- Zespół narodowy stanowi jedność. Tak gramy od początku, a ja staram się pomagać, jak tylko mogę. Nie tylko strzelając gole, ale walcząc, dając z siebie wszystko w obronie - mówił po zwycięstwie z Walią (2:0) strzelec pierwszego gola Cristiano Ronaldo.
Cristiano Ronaldo został przez Iana Rusha wybrany najlepszym piłkarzem pierwszego półfinału, strzelił gola i asystował przy drugim. Po meczu uściskał się ze swoim kolegą klubowym, Garethem Balem. - Nie mogę powiedzieć, co sobie mówiliśmy. Ale to była normalna rozmowa. Oczywiście pogratulowałem jemu i Walii turnieju. Spisali się świetnie, byli gwiazdą, rewelacją Euro - mówił Ronaldo.

- Najważniejsze, że zespół wierzył, że może osiągnąć finał. Każdy musiał wierzyć, sztab szkoleniowy, osoby pracujące przy drużynie, piłkarze. To, że wyrównałem rekord Michela Platiniego mnie cieszy. W swojej karierze udało mi się pobić wiele wyników, to przychodzi z czasem - mówił.

- Jestem dumny z zespołu. Zawsze marzyłem o wygraniu czegoś z Portugalią, teraz jesteśmy o krok od realizacji wyznaczonego sobie celu. Trener mówi, że świetnie walczymy jako zespół, ale do zwycięstwa potrzebujemy 23 tak grających piłkarzy. A wsparcie kibiców daje nam dodatkowe siły. Po zwycięstwie w Lidze Mistrzów to Euro było dla mnie kolejnym celem. Wierzyłem, że zajdziemy daleko, choć pewnie niewiele osób podzielało tę opinię. Może nie zaczęliśmy tak, jak chcieliśmy, ale ten turniej to nie sprint, bardziej maraton - dodawał.

- Patrzcie, że po fazie grupowej strzelali Nani, Ricardo Quaresma, Renato Sanches... To świadczy o tym, że jesteśmy drużyną. Dziś ja miałem szczęście strzelić gola i pomóc drużynie. Teraz czas wejść na najwyższy poziom - powiedział.

Ronaldo odniósł się również do finału sprzed dwunastu lat, gdy Portugalia przegrała na organizowanym przez siebie Euro z Grecją (0:1). - Oczywiście, że teraz czuję się inaczej. Wtedy to był mój debiut, pierwszy finał. Wierzę, że teraz nasz moment w historii. Jeszcze nic nie wygraliśmy, ale to finał. Musimy przygotować się jak najlepiej - zakończył.



Dla kogo oni grają. Graziano Pelle i Viktoria Varga [ZOBACZ]


Więcej o: