Sport.pl

Euro 2016. Angielski kibic pobity przez Rosjan jednak żyje

W środę rosyjski konsul w Marsylii poinformował, że pobity przez jego rodaków angielski kibic zmarł w szpitalu. W piątek okazało się, że Andrew Bache ma się odrobinę lepiej
BBC podało, że brat poszkodowanego 51-latka potwierdza, że mężczyzna żyje i ma się trochę lepiej.

Stan Bache'a określano jako krytyczny. Anglika utrzymywano cały czas w stanie śpiączki farmakologicznej. Andrew zdążył już jednak podobno otworzyć na moment oczy i poruszyć ramionami.

Dwa dni wcześniej śmierć kilkukrotnie uderzonego metalową rurką mieszkańca Portsmouth potwierdził rosyjski konsul Danił Bołtaks. Informację przekazał również portal vesti.ru.

Zamieszki z udziałem Rosjan

Do starć rosyjskich i angielskich kiboli dochodziło w Marsylii przed meczem pierwszej kolejki. 35 osób zostało rannych, najpoważniej poszkodowany był Bache. Według angielskich gazet, nawet gdy leżał nieprzytomny, Rosjanie wrzeszczeli nad nim "Zgiń, zgiń, zgiń". W końcu zainterweniowała policja. Kibic nie oddychał, jeden z funkcjonariuszy udzielił mu pierwszej pomocy.

Czy Rosja zostanie wyrzucona z Euro?

Rosjanie zostali wyrzuceni z Euro przez UEFA za zachowanie kibiców na stadionie, ale wyrok zapadł w zawieszeniu. Oznacza to, że każde kolejne zajście na trybunach lub w obrębie murów stadionu będzie skutkowało dyskwalifikacją reprezentacji Rosji.

Niemcy - Polska. "Ach, ten Milik", "Teraz naszym celem jest finał" [PRZEGLĄD PRASY]


Czy Rosja zostanie wyrzucona z Euro?
Więcej o: