Sport.pl

Jakub Wawrzyniak o meczach z Niemcami: Raz wygraliśmy, raz zremisowaliśmy, raz nie pozwoliłem, żebyśmy wygrali

0 : 0
Informacje
Euro 2016 - Grupa C
Czwartek 16.06.2016 godzina 21:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Niemcy
0
0
0
Polska
0
0
0
Składy i szczegóły
Niemcy
Kartki: Khedira, Oezil, Boateng - żółta Skład: Neuer - Hoewedes, Boateng, Hummels, Hector - Kroos, Khedira - Mueller, Oezil, Draxler (72. Gomez) - Goetze (66. Schuerrle)
Polska
Kartki: Mączyński, Grosicki, Peszko - żółta Skład: Fabiański - Piszczek, Glik, Pazdan, Jędrzejczyk - Błaszczykowski (80. Kapustka), Krychowiak, Mączyński (76. Jodłowiec), Grosicki (87. Peszko) - Milik, Lewandowski
- Miałem przyjemność zagrać z Niemcami w meczu na Stadionie Narodowym, które zakończyło się historycznym zwycięstwem kadry. W sumie mierzyłem się z nimi trzykrotnie: raz wygraliśmy, raz zremisowaliśmy, raz nie pozwoliłem, żebyśmy wygrali. Chciałbym zagrać z nimi po raz czwarty - powiedział we wtorek Jakub Wawrzyniak.
- To zdecydowanie najsilniejsza reprezentacja, w jakiej grałem. Staż każdego w kadrze jest coraz większy. Mamy zawodników, którzy są liderami silnych klubów. Nawet po zwycięstwie z Irlandią Północną w rozmowach między nami nie ma wielkiej euforii, zrobiliśmy po prostu to, co do nas leży. Nie myślimy na zasadzie, że wyjście z grupy to plan minimum, chodzi tylko o to, by jak najlepiej zaprezentować się w najbliższym meczu. Znamy klasę mistrzów świata, ale także w meczu z nimi jesteśmy w stanie pokusić się o trzy punkty - stwierdził piłkarz Lechii Gdańsk.

- Trenujemy ze sobą od dawna, mamy wypracowane schematy. Jeśli chodzi o przygotowanie mentalne, najważniejsze jest, by na 90 minut wyłączyć emocje. Być tak skoncentrowanym, że żeby nie odczuwać ani tego, co dzieje się na trybunach, ani tego, jakie są oczekiwania.

Dla Wawrzyniaka to trzecie mistrzostwa Europy. - Osiem lat temu pojechałem głównie po naukę. Selekcjoner nie wiązał ze mną wielkich planów na sam turniej, miałem zdobyć doświadczenie, które przydałoby się w kolejnych eliminacjach. Drugim Polakiem, który przyjechał na trzecie ME jest Łukasz Piszczek. Obiektywnie, jego rola w reprezentacji była i jest zdecydowanie bardziej znacząca niż moja. Chciałbym mieć na tych turniejach większy wpływ na to, co dzieje się na boisku. Na razie głównie na tych mistrzostwach byłem. I tyle.

Już w czwartek o godz. 21:00 Polacy zmierzą się z Niemcami. - Ja miałem przyjemność wystąpić z Niemcami w meczu na Stadionie Narodowym, które zakończyło się historycznym zwycięstwem kadry. W sumie mierzyłem się z nimi trzykrotnie: raz wygraliśmy, raz zremisowaliśmy, raz nie pozwoliłem, żebyśmy wygrali (Po błędzie Wawrzyniaka padła bramka dla Niemców - przyp. red). Chciałbym zagrać z nimi po raz czwarty - ironizował piłkarz.

- Przedpołudnie spędziłem w kawiarni i jako kierowca meleksa. Golf to nie jest sport dla mnie. Widziałem jednak, że części kolegów sprawia on dużą frajdę.



Czy wszyscy dziennikarze oglądali ten sam mecz? Prasa po Polska - Irlandia Płn


Więcej o:
Skomentuj:
Jakub Wawrzyniak o meczach z Niemcami: Raz wygraliśmy, raz zremisowaliśmy, raz nie pozwoliłem, żebyśmy wygrali
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX