Sport.pl

Euro 2016. Irlandia Północna, reprezentacja z niższych lig

Trzy lata temu byli jedną z najgorszych reprezentacji w Europie. Przegrywali z Luksemburgiem i Azerbejdżanem. Zdołali awansować na Euro 2016 z zastępem piłkarzy z drugiej, trzeciej a nawet czwartej ligi angielskiej. Jednego z najważniejszych goli w ostatnich latach strzelił napastnik, który jeszcze sześć lat temu był bramkarzem. Co warto wiedzieć o Irlandii Północnej, pierwszym grupowym rywalu Polaków na Euro 2016?

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Wrzesień 2012. Opublikowano nowy ranking FIFA. Szukamy Irlandii Północnej. Pierwsza 50? Nie. 100? Nie, szukamy dalej. Tahiti, Niger, Turkmenistan, Nowa Kaledonia i... jest! Irlandia Północna na 129. miejscu, wyżej od zaledwie ośmiu europejskich reprezentacji.

Kilka miesięcy wcześniej, bo w grudniu 2011 reprezentację przejął Michael O'Neill. Odszedł z irlandzkiego Shamrock Rovers po tym, jak wprowadził ten zespół do fazy grupowej Ligi Europy. Dokonał czegoś, co wydawało się niemożliwe. To, że jest katolikiem, miało ogromne znaczenie gdy został selekcjonerem. Niektórzy spekulowali, że dostał posadę głównie ze względu na nią. Dlaczego?

Nie przyszedłem odprawiać mszy

Irlandczycy z Północy mogą swobodnie wybrać reprezentację i niejednokrotnie zakładali koszulkę Republiki Irlandii, tej bardziej katolickiej Irlandii. - Nie jestem tu by odprawiać msze, tylko by prowadzić zespół - odpowiada na te zarzuty sam zainteresowany. Jednocześnie przyznaje, że może mu to pomóc w przekonaniu piłkarzy.

Irlandia Północna w ten sposób straciła już Darrona Gibsona, Marka Wilsona, Jamesa McCleana, Shane'a Fergusona czy Shane'a Duffy'ego. Wspomniany przepis nie działa w drugą stronę. Irlandczycy z Północy walczyli o swoje racje przed CAS (Międzynarodowym Trybunale Arbitrażowym ds. Sportu), ale przegrali tę walkę w 2010 roku.

Porażki z Luksemburgiem i Azerbejdżanem

O'Neill poradził sobie jednak bez tych piłkarzy, choć początki były fatalne. W eliminacjach mundialu 2014 Irlandia Północna zremisowała i przegrała z Luksemburgiem (to był czwarty triumf rywala w historii!), z Azerbejdżanem też zdobyła tylko jeden punkt. Grupę skończyła na piątym miejscu, przed Luksemburgiem, a za Azerbejdżanem. Fani żądali zwolnienia O'Neilla, ale te nieliczne dobre wyniki - pokonanie Rosji, remis z Portugalią - sprawiły, że dostał od władz federacji drugą szansę.

Największa szansa

Szczęście mu sprzyjało. W walce o awans na rozszerzone Euro dostał Grecję, Rumunię, Węgry, Finlandię i Wyspy Owcze. Eliminacyjna grupa śmiechu. - To była nasza największa szansa na awans od wielu lat - mówi w rozmowie ze Sport.pl Adrian Rutherford z "Belfast Telegraph". - Wydawało się, że możemy zająć miejsce w czołowej trójce, ale chyba nikt nie spodziewał się wygrania przez nas grupy.

Piłkarze z drugiej, trzeciej, czwartej ligi

Tak, Irlandia Północna nie zawdzięcza awansu rozszerzeniu turnieju z 16 do 24 drużyn. Wykorzystała słabości rywali - wygrała sześć spotkań, przegrała jedno - i zajęła pierwsze miejsce. 10 z 16 bramek zdobyła po stałych fragmentach gry. - O'Neill zasługuje na wszystkie pochwały. Wyciągnął to, co najlepsze mając ograniczony wybór piłkarzy. Niektórzy grają w Premier League, ale większość z nich pochodzi z Championship lub trzeciej albo czwartej ligi angielskiej. Mieliśmy też szczęście, że nasze największe gwiazdy nie opuszczały więcej niż jednego spotkania. Mamy stałą pierwszą jedenastkę - tłumaczy Rutherford. W czwartoligowym Notts County gra bramkarz Roy Carroll, znany z występów w Manchesterze United.

- Ale naszą słabością jest brak szerokiej kadry. Trudno byłoby zastąpić Lafferty'ego czy Davisa w przypadku kontuzji. Naszą siłą jest "team spirit" i to, że piłkarze prezentują się lepiej niż by się można tego spodziewać.

Oglądać West Bromwich!

Przed Euro 2016 koniecznie trzeba śledzić poczynania West Bromwich Albion. Roberta Lewandowskiego ma powstrzymać trójka obrońców z tego klubu, mianowicie Chris Brunt, Gareth McAuley i Jonny Evans. Największymi gwiazdami są Steven Davis, 30-letni pomocnik Southampton - nie zagrał w jednym meczu eliminacji i jego koledzy przegrali - oraz napastnik Kyle Lafferty. W Norwich siedzi na trybunach, z Palermo został wyrzucony, bo trener nie umiał sobie z nim poradzić. - To kobieciarz, znika na tydzień i leci do Mediolanu na podryw. To Irlandczyk bez zasad - skomentował jego zachowanie prezes Maurizio Zamparini. Ale Lafferty w Irlandii Północnej nie zawodzi, w tych eliminacjach strzelił aż siedem goli. Ważną postacią jest Conor McLaughlin, czyli prawy obrońca z Fleetwood Town. To angielski trzecioligowiec, dryfujący obecnie w okolicach strefy spadkowej.

Bramkarz, co został napastnikiem

Ciekawa jest też historia Josha Magennisa. W Polsce mamy Łukasza Piszczka, który przeobraził się z napastnika w prawego obrońcę. Magennis jeszcze sześć lat temu reprezentował Irlandię Północną w kadrach młodzieżowych grając na bramce. W 2008 roku usiadł na ławce w spotkaniu Pucharu Ligi z Liverpoolem. Niedługo potem w Cardiff zdecydowano, że zostanie napastnikiem. - To absolutnie szalone. Czasami się nad tym zastanawiam i myślę, że to surrealistyczne - mówi Magennis. Pierwszego i jedynego gola w kadrze zdobył w październiku przeciwko Grecji. To zwycięstwo (3-1) zapewniło Irlandczykom pierwszy awans na Euro.



- Na ten moment czekali całą generację - krzyczał komentator po jego golu. Irlandia Północna wróciła na wielki turniej po 30 latach. I faworytem nie jest, teoretycznie należy do najsłabszych drużyn na tym turnieju. Kurs na wygranie Euro? 251, taki sam jak Albanii, mniejsze szanse mają tylko Węgry (501). Na wygranie grupy z Niemcami, Ukrainą i Polską? 26. W teorii outsider. Irlandczycy nie postrzegają się w taki sposób, choć wiedzą, że nie są faworytami.

Polacy? Nie chcieliśmy was

- Chcielibyśmy wyjść z grupy, ale to będzie trudne. Jeśli zespół pokaże pełnię swoich umiejętności i pokaże wolę walki kibice będą zadowoleni. Irlandia Północna jest w stanie wygrać jeden mecz, prawdopodobnie z Ukrainą - twierdzi Rutherford. - Z Polaków znamy Lewandowskiego, Szczęsnego, Fabiańskiego i Błaszczykowskiego. Jesteście najtrudniejszym rywalem na jakiego mogliśmy trafić z trzeciego koszyka - przekonuje.

Ale rywali nie wolno lekceważyć. Taki błąd Polacy popełniali już niejednokrotnie i płacili za to najwyższą ceną. Coś o tym wiedzą też Hiszpanie. Na organizowanym przez siebie w 1982 roku mundialu przegrali 0-1 z Irlandią Północną.





Kto wygra Euro 2016? [SPRAWDŹ SAM!]




Więcej o: