Sport.pl

Trzy wizyty reprezentacji Irlandii i jej kibiców w Poznaniu [WIDEO]

21 lat temu irlandzcy piłkarze zagrali w Poznaniu wspaniały mecz, a ich kibice niczym ''zielona stonka'' zaatakowali wszystkie puby i pijalnie piwa. Mało kto pamięta, ale reprezentacja Irlandii w stolicy Wielkopolski grała też dwa razy w latach 70.
Polacy wygrali wówczas szósty kolejny mecz przed własną publicznością i ustanowili tym samym nowy rekord w historii reprezentacji. 10 dni później w Krakowie tylko zremisowali z NRD. Na zdjęciach agencji East News widać wypełnionetrybuny stadionu na Dolnej Wildzie, nad którymi widnieje plakat z hasłem ''25 lat PRL''.

6 maja 1970, stadion im. 22 Lipca (obecnie im. Edmunda Szyca)

Polska - Irlandia 2:1 (2:0)

Bramki: 1:0 Kozerski (9. min), 2:0 Szołtysik (25.), 2:1 Givens (54.)

Polska: Kostka - Latocha, Strzałkowski, Oślizło (46. Winkler), Anczok, Ćmikiewicz (46. Olek), Szołtysik, Bula, Kozerski, Lubański, Jarosik. Trener: Ryszard Koncewicz

Widzów 52 tys.; sędzia: Tołczinskij (ZSRR)



Z Irlandczykami graliśmy w Poznaniu szczególnie często, a Donald Givens wyspecjalizował się w strzelaniu bramek Polakom właśnie tutaj. Mecz ten był pożegnaniem z kadrą narodową dla Romana Jakóbczaka. To z kolei był piąty z rzędu przegrany mecz dla reprezentacji Polski, która przygotowywała się do igrzysk olimpijskich w Montrealu.

26 maja 1976, stadion 22 Lipca (obecnie im. Edmunda Szyca)

Polska - Irlandia 0:2 (0:2)

Bramki: 0:1 Givens (5. min), 0:2 Givens (11.)

Polska: Tomaszewski (46. Mowlik) - Wawrowski, Janas, Żmuda, Rudy, Kasperczak, Garłowski (46. Jakóbczak), Boniek (46. Benigier), Lato, Szarmach, Kmiecik. Trener: Kazimierz Górski

Widzów 15 tys.; sędzia: Poucek (Czechosłowacja)



- Wynik jest lepszy niż gra mojej drużyny. Irlandczycy zagrali lepiej niż mój zespół, prezentujący futbol archaiczny. Dziwię się tylko, że prowadząc 3:1, podopieczni Jackie Charltona pozwolili sobie na chwilę dekoncentracji i nie wygrali spotkania - powiedział po meczu trener polskiej drużyny Andrzej Strejlau. Remis drogo kosztował pewną siebie Irlandię, która w walce o miejsca na Euro '92 w Szwecji dała się wyprzedzić Anglikom. ''Wybacz, Irlandio!'' - pisały po meczu gazety.

- Rozegraliśmy dobry mecz. Szczególne słowa uznania należą się napastnikom, którzy w prosty sposób potrafili stworzyć wiele dogodnych sytuacji podbramkowych. O wiele gorzej przedstawiała się gra obronna mojej drużyny. Piłkarze pozwalali sobie na dekoncentrację i to kosztowało nas stratę pewnego zwycięstwa - powiedział legendarny trener Irlandczyków Jackie Charlton.

Właśnie przy okazji tego spotkania do Poznania przyjechało kilka tysięcy irlandzkich kibiców, zaludnili Stary Rynek i jego wszystkie knajpy piwne. Wielu poznaniaków do dziś pamięta tę wizytę - pierwszą inwazję kibiców w wolnej i przekształcającej się Polsce. Dla wielu mieszkańców Poznania była ona szokiem.





16 października 1991, stadion przy ul. Bułgarskiej

Polska - Irlandia 3:3 (0:1)

Bramki: 0:1 McGrath (11. min), 1:1 Czachowski (54.), 1:2 Townsend (62.), 1:3 Cascarino (68.), 2:3 Furtok (76.), 3:3 Urban (85.)

Polska: Wandzik - Kubicki (33. Lesiak), Wdowczyk, Soczyński, Czachowski, Kosecki, Nawrocki (79. Skrzypczak), Tarasiewicz, Ziober, Urban, Furtok.

Widzów 20 tys.; sędzia: Goethals (Belgia)

Robbie Keane, Mario Balotelli, Luka Modrić... Zobacz, kto na Euro 2012 zagra w Poznaniu


Więcej o: