Sport.pl

Rodzina czeka na Robina van Persiego i... puchar

Żona słynnego napastnika, Bouchra, nie przyjedzie do Krakowa jak niektóre z partnerek piłkarzy Holandii czy Anglii.
"Robin był w domu tylko jeden dzień. Spędziliśmy czas w gronie rodzinnym, świętując urodziny teścia. Uroczystość była dla męża dobrą okazją do pożegnania się z rodziną. Często zostaję z dziećmi na 1-3 dni, ale nie na tak długo. Choć bardzo tęsknimy za Robinem, liczymy, że wróci 1 lipca, trzymając w ręku puchar dla mistrzów Europy" napisała Bouchra na swojej stronie.

Żona van der Persiego to jedna z najpopularniejszych WAGs w Londynie, ale raczej wystrzega się imprez i głównie zajmuje się dziećmi. Podczas Euro 2012 postanowiła zostać w domu. Jak informuje na swoim Twitterze, mimo nieobecności w Polsce i Ukrainie będzie informować fanów o... mistrzostwach i życiu prywatnym.

Więcej o: