Sport.pl

Były selekcjoner zaskakuje Anglików: Atmosfera Krakowa może wpłynąć pozytywnie na reprezentację

- Mistrzostwa trwają wystarczająco długo, by piłkarze zanudzili się w swoim towarzystwie. W dużym mieście łatwiej o rozrywkę, która potrzebna zawodnikom także w trakcie turnieju - mówi Sven Goran Eriksson w dzienniku Guardian.
Po rezygnacji Fabio Capello ze stanowiska selekcjonera reprezentacji Anglii, tamtejsze gazety coraz częściej rozpisują się o tym, że wybór Krakowa może być nietrafiony. Głównym problemem poruszanym przez media jest odległość, jaką zawodnicy będą musieli pokonać, by dotrzeć z Krakowa do Doniecka lub Kijowa, gdzie rozegrają mecze w fazie grupowej.

Okazuje się, że decyzja o zamieszkaniu w Krakowie bardzo przypadła do gustu byłemu trenerowi Anglików. Eriksson zachwala wybór stolicy Małopolski i podkreśla, że ta lokalizacja może pozytywnie wpłynąć na postawę zawodników.

Zdaniem Szweda, piłkarzom podczas mistrzostw bardzo potrzebna jest... zabawa, a w Krakowie na pewno nie zabraknie rozrywek. - Piłkarze podczas zgrupowania spędzają ze sobą sporo czasu i bardzo szybko się nudzą. W dużym mieście jest o to dużo trudniej. Jeśli zawodnik ma po południu dwie godziny wolnego, powinien wyjść i zrelaksować się. Szwedzi podczas mistrzostw zawsze zatrzymują się w dużych miastach, a czasem nawet w trakcie turnieju przeprowadzają się do innego hotelu, żeby coś zmienić. Dostają sporo wolności - argumentuje były selekcjoner Anglików.

Podczas mistrzostw świata w 2010 roku Anglicy zamieszkali w położonym na uboczu Rustenburgu. Po powrocie skarżyli się, że odseparowanie nie wpłynęło pozytywnie na ich postawę w turnieju (w 1/8 finału przegrali z Niemcami 1:4). W Krakowie Anglicy mają w pełni poczuć atmosferę mistrzostw i dzięki temu grać dużo lepiej. - Po doświadczeniach z RPA [w 2010 roku odbyły się tam mistrzostwa świata - przyp. red.] chcemy mieć pewność, że tym razem będziemy częścią tego turnieju - mówił w listopadzie Adrian Bevington, menedżer reprezentacji.

Podczas Euro 2012, w Krakowie będą im towarzyszyć partnerki To z kolei wywołało obawy, że piłkarze będą zbyt rozkojarzeni i nie skoncentrują się wystarczająco na obowiązkach. - Nic takiego nie będzie miało miejsca, są przecież profesjonalistami. Szwedzkim zawodnikom zawsze towarzyszą partnerki i nikt nie robi z tego problemu. Jeśli panie zechcą imprezować, należy im pozwolić, a piłkarze będą robić swoje - zapewnia Eriksson.

Więcej o:
Skomentuj:
Były selekcjoner zaskakuje Anglików: Atmosfera Krakowa może wpłynąć pozytywnie na reprezentację
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX