Sport.pl

Trybuna kibica. Kibice, którzy pomogą... kibicom

Są kibice, którzy w czasie Euro nie tylko będą dopingować kadrę Polski, ale pomogą też innym fanom. Również drużyn przeciwnych. Taka kibicowska solidarność.
W Gdańsku centrum dowodzenia, czyli stacjonarna Ambasada Kibica, stanie na Targu Węglowym, między Katownią a Bramą Wyżynną.

- Znajdzie się tu punkt informacji, a także osobne pomieszczenie, gdzie kibice uzyskają pomoc w trudnych sytuacjach - kiedy np. ktoś zgubi dokumenty albo zostanie okradziony. Będzie też możliwość skorzystania z internetu - choćby po to, by sprawdzić stan konta albo godzinę lotu - wyjaśnia Jan Ptach z biura prezydenta ds. sportu w Gdańsku, jeden z pracowników Ambasady. - Na zewnątrz ustawimy parasole ze stolikami i telewizor. Będzie można pogadać, pograć w piłkarzyki albo playstation. Ambasada ruszy trzy dni przed pierwszym meczem w Gdańsku, czyli 7 czerwca. Działać będzie do końca miesiąca. W dniu meczu czynna będzie całą dobę, w pozostałe od godz. 10-12 do około 24-2.

Załogę stacjonarnej Ambasady stanowić będą kibice Lechii.

- To członkowie Stowarzyszenia Lwy Północy, szkoleni do tej roli od ponad roku - mówi Ptach. - Znają angielski, podobnie jak wolontariusze miejscy, którzy również będą pracowali w Ambasadzie. Wolontariusze jeszcze nie zostali wyłonieni, ale bardzo nam zależy na tym, by wśród nich były także kobiety. Wiadomo - płeć żeńska łagodzi obyczaje, a poza tym zagranicznym kibickom może być nieraz łatwiej porozumieć się z innymi kobietami.



Jednym z ekspertów Ambasady Kibica będzie Michał Nowosad ze Stowarzyszenia Kibice Razem.

- Miesiąc temu odwiedzili nas przedstawiciele kibiców wszystkich drużyn, które zagrają w Gdańsku. Byli Chorwaci, Irlandczycy, Hiszpanie i Włosi. W czasie mistrzostw razem z kibicami Lechii będą współpracować w Ambasadach Mobilnych - opowiada Michał.

Bo stacjonarna Ambasada Kibica to nie wszystko. W stałym kontakcie z nią będą tzw. Ambasady Mobilne, działające nie tylko w dniu meczu, ale także dzień przed i po.

- To będą specjalnie oznakowane busy, wyposażone we wjazdówki, a więc zdolne wjechać praktycznie wszędzie. Np. gdy Hiszpanie będą grać z Chorwacją, to po mieście będzie jeździł bus Hiszpanów i bus Chorwatów. Tak, by w razie jakichkolwiek sporów mogli skutecznie interweniować wśród swoich - łagodzić emocje itp. W każdym z busów będzie po dwóch-trzech kibiców z tych krajów plus dwie osoby stąd, czyli Lwy Północy w roli przewodników - tłumaczy Ptach.

Zagraniczni kibice pracujący w Ambasadach Mobilnych zostali już wybrani podczas spotkania na początku lutego.

- Przy okazji Hiszpanie i Włosi, którzy byli już w Gdańsku wcześniej, zaapelowali do władz miasta, aby wpłynąć na właścicieli barów i restauracji, zwłaszcza tych w centrum miasta, aby podczas turnieju nie były one zamykane tak wcześnie jak zwykle. Ponieważ mecze będą się kończyć około godz. 23, kibice dotrą na Główne Miasto dopiero około północy. A dla Hiszpanów czy Włochów to właśnie idealny czas na kolację i świętowanie ewentualnego zwycięstwa - opowiada Nowosad. - Generalnie wszyscy zagraniczni goście byli pod wrażeniem naszego miasta. I oczywiście PGE Areny.

Pierwsza, testowa Ambasada Kibica, działała w Gdańsku we wrześniu zeszłego roku, przy okazji meczu Polska - Niemcy. Sprawdziła się.

- Kibice Lechii okazali się przyjacielscy i niesłychanie pomocni - bez nich nie poradzilibyśmy sobie w obcym mieście. Ich zaangażowanie opiszą nasze gazety, cieszę się, że w ten sposób poprawi się wizerunek polskich kibiców - mówił wtedy Gerd Wagner, niemiecki kibic pracujący w tej placówce.

Więcej o: