Sport.pl

Kilian Jornet. Górska kozica w ludzkim ciele

Wspiąć się na szczyt Mount Everest to marzenie wielu. A wbiec? Niemożliwe, nieosiągalne, nieprawdopodobne. Nie...dla Kiliana Jorneta, który ogłosił, że w rekordowym czasie pokona trasy sześciu najważniejszych szczytów świata. Zobacz, jak ten młody, niepozorny chłopak przełamuje wszelkie granice ludzkiej wytrzymałości.
Wyjątkowo po płaskim Wyjątkowo po płaskim Facebook.com

Kilian Jornet - dziecko gór

"Summits of my life" to 4-letni projekt katalońskiego biegacza Kiliana Jorneta, który zakłada pokonanie górskich tras w rekordowym czasie. Do tej pory sportowcowi udało się osiągnąć szczyt Mont Blanc, Matterhorn (szósty pod względem wysokości szczyt alpejski), Elbrus (najwyższy szczyt Kaukazu) , McKinley (najwyższy szczyt Ameryki Północnej), Aconcagua (najwyższy szczyt obu Ameryk).

Przed nim Mount Everest - ośmiotysięcznik, który dla wytrawnych alpinistów wciąż stanowi wyzwanie. Po co to wszystko? "Tu nie chodzi o to, kto będzie szybszy, silniejszy albo większy. Tu chodzi o to, aby być sobą" - pisze biegacz na internetowej odsłonie projektu.

Uzupełnieniem jego życiowej filozofii zdaje się być cytat z książki "Biec albo umrzeć", której jest autorem:  Człowiek nie może umrzeć, nie dając z siebie wszystkiego, nie płacząc z bólu i na skutek odniesionych ran, człowiek nie może zrezygnować. Trzeba walczyć aż do śmierci."

To, co robi ten młody Katalończyk zachwyca. Obserwując, jak pokonuje strome, zlodowaciałe zbocza nie tylko wbiegając, ale również zbiegając z nich, rodzi się pytanie: jak długo można igrać ze śmiertelną powagą gór?

Kilian Jornet zbiega z Matterhornu. Kilian Jornet zbiega z Matterhornu. mat.parsowe

Kilian Jornet i Matterhorn - 4478 n.p.m

Poniższy film to 9-minutowy dokument z wyprawy Kiliana, która trwała w rzeczywistości 2 h 52 min. Materiał jest równie inspirujący i zapierający dech w piersiach, co wyczyn biegacza. Przedstawia majestat natury i zatrważające niebezpieczeństwo trasy. "Góry nie podadzą Ci pomocnej ręki, gdy będziesz w niebezpieczeństwie. Nie pogratulują Ci również, gdy osiągniesz to, co chcesz osiągnąć. Ponieważ góry są wolne od hipokryzji, góry są po prostu szczere" - napisał Kilian na stronie internetowej projektu.

Kilian Jornet zbiega z Kilimandżaro. Kilian Jornet zbiega z Kilimandżaro. mat. prasowe

Ostatni szczyt - Mount Everest

Projekt "Summits of my life" oficjalnie ma się zakończyć w 2015 roku. Ostatnim szczytem Kiliana będzie słynny Mount Everest. Czy mu się uda? Nie wiemy. Obserwując jednak, jak wiele wytrwałości i pasji jest w tym młodym biegaczu nie mamy wątpliwości, że będzie walczył do końca.

Komentarze (9)
Kilian Jornet. Górska kozica w ludzkim ciele
Zaloguj się
  • isiah.thomas

    Oceniono 9 razy 9

    Włoskiego Matterhorn???? Po pierwsze należałoby odmienić, a przede wszystkim chyba Cervin, a nie Matterhorn, jeśli mówimy o włoskiej stronie.

    Elbrouz?? Skąd kopiowaliście????

  • jacek.nie.placek

    Oceniono 2 razy 2

    Na razie spory odsetek dobrze przygotowanych i doświadczonych himalaistów ginie podczas wyprawy.
    Mieliśmy takiego co chciał zjeżdżać na nartach z wysokich szczytów. Krótko go mieliśmy.

  • kajmir

    Oceniono 2 razy 2

    Elbrouz... i przestałem czytać. Przecież to ma polską nazwę.
    Nie wiem więć czemu używać nazwy angielskiej.

  • elprot

    Oceniono 1 raz 1

    Tylko patrzeć, jak jakiś kolejny rekordzista wjedzie na tę górę na rowerze

  • ferryk

    Oceniono 1 raz 1

    Nie podali czy będzie wbiegał w trampkach czy pepegach?

  • lewar777

    Oceniono 1 raz 1

    no, ciekawe czy tak szybko go zniosą? Jeśli w ogóle...

  • plastikpiokio

    Oceniono 7 razy 1

    tylko żeby się nie zesrał ---tak w połowie tej gory.

  • czytelnik1500100900

    Oceniono 12 razy 0

    Nie chciałbym, żeby był moim kumplem. Boję się takich ludzi. A skąd ma na to kasę? To znaczy, że nie ma prawdziwych problemów, i zamiast pomagać je rozwiązywać innym, generuje sobie sam sztuczne, a potem robi z tego filozofię życiową. Gdybyż jeszcze siedział w luksusowym domu pijąc dobry alkohol i grając w gry telewizyjne - to rozumiem. Niech sp..ierdala ze swoimi ranami i krzyczeniem z bólu, g...wno mnie to obchodzi.

  • isiah.thomas

    Oceniono 4 razy 0

    Bez przesady, już widzę, jak wbiega. Po prostu bardzo szybko wejdzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX