Ekstremalna miłość? Czemu nie! To wyjątkowe małżeństwo udało się w niekończącą się podróż poślubną

TR
02.08.2016 11:39
A A A
Miłość ma wiele twarzy. Ta jest wyjątkowo szalona i ekstremalna. Bartek i Karolina zakochali się w sobie i podróżowaniu od pierwszego wejrzenia.

Jako ekipa od zadań ekstremalnych szukamy historii, które są warte opowiedzenia. Ekipa EkstRemalna, czyli sześć niezwykłych osób, które ruszają w Polskę na pokładach dwóch samochodów: Magda, Franek i Michał w Renault Kadjar oraz Marlena, Dominik i Damian w Renault Captur. Ich celem jest przeżycie niezwykłych, ekstremalnych, sportowych doznań, które dzięki bogatym relacjom foto/video, zapadną w pamięć na długo nie tylko samym uczestnikom wyjazdów.

Karolina i Bartek Wudniak poznali się w 2007 roku i od tamtej pory podróżują po świecie. W ciągu przeszło ośmiu lat wspólnie odwiedzili już ok. 40 krajów. Poznają nowe miejsca i przede wszystkim siebie. Ekstremalnego bakcyla złapali zaczynając od wyprawy do Szwecji. Siedem lat później, kiedy Bartek oświadczył się Karolinie, postanowili to uczcić i zorganizować wielką podróż po świecie. Wzięli ślub i wyruszyli. Można pokusić się o stwierdzenie, że granice dla nich nie istnieją, a przynajmniej te wyznaczone na mapie.

Miesiąc miodowy wszystkim kojarzy się z romantycznym i ekskluzywnym wyjazdem, gdzie nowożeńcy nie wypuszczają siebie z objęć i błogo wylegują się na plaży. Nie tym razem. Młoda para swój miesiąc miodowy postanowiła spędzić zupełnie inaczej niż inni. Oficjalnie ich przygoda rozpoczęła się wraz z wylotem do Panamy 26 listopada 2015 roku i trwa po dziś dzień. Razem uwielbiają fotografię i kiedy jest na to czas, fotografują się z muszką czy welonem, które jednoznacznie kojarzą się z ceremonią ślubną.

Od 2015 roku byli już w Panamie, Kolumbii, Peru, Boliwii, Chile, Ekwadorze i Argentynie. A to tylko początek. Oboje uwielbiają Peru, ale nie przywiązują się do miejsc i podróżują dalej. Mimo tęsknoty za przyjaciółmi oraz rodziną wciąż zwiedzają świat. Co najważniejsze, nie zamierzają przestawać.

Kto zaznał miłości ten wie, że ma ona często bardzo szalony wymiar. Karolina i Bartek z pewnością nie narzekają na stagnację w związku i z każdym kolejnym przebytym kilometrem zdobywają bagaż doświadczeń, a ich małżeństwo rozkwita.

O sobie piszą, że są uzależnieni od podróżowania już bardzo długo i że to chyba najlepsze uzależnienie z możliwych. Na pytanie kiedy powrócą, odpowiadają, że tego nie wiedzą nawet najstarsi górale.

Para prowadzi internetowy blog, gdzie można na bieżąco obserwować ich ekstremalne podróże: http://tropimyprzygody.pl.
Możecie też śledzić ich losy na Facebooku: https://www.facebook.com/tropimyprzygody:

Każda forma celebrowania ważnych chwil w życiu jest istotna. A tę bez wątpienia można określić jako ekstremalną i oryginalną.

Przeczytaj o parach, które razem zwiedziły świat. O swoich przygodach napisali książki >>

Komentarze (9)
Zaloguj się
  • sammy_the_salmon

    Oceniono 1 raz 1

    Chciałem zauważyć, że Leo nie kręcił Zjawy, tylko w niej występował...

  • aciddrummer

    0

    NIe no, kiedys sie skonczy ta podroz poslubna. Also wykituja albo im sie znudzi :)

  • barrt21

    Oceniono 2 razy 0

    cóż za wysublimowana forma reklamy, prawie kupiłem 10 tych chaszpli..

  • frakcja-z

    Oceniono 1 raz -1

    wynajmujesz apartament nad morzem? oglos sie przez rok zadarmo na - PLENERY.NET

  • roy_cohn

    Oceniono 15 razy -5

    Podróżowanie ponad przyzwoita skalę (max 2 m w roku) to juz objaw typowej ucieczki od odpowiedzialności za życie. Łatwo żyć jak lekkoduch martwiąc się jedynie o następny talerzyk ryżu niż myśłec o dzieciach, rodzinie i rozwoju osobistym. Typowe lewackie utracjuszostwo życiowe z dnia na dzień. Takich powinno się pokazywac palcami i pokazywać dzieciom mówiąc: " Popatrz synku - tak wyglądają ludzie którzy nigdy nic nie zbudują i nic nie osiągną". Ciekawe co ich rodzice na to wszystko. Syf. Powód do wstydu a nie do chwalenia się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX